Rozmowy rosyjsko-ukraińskie wchodzą w nowy etap. Z tego względu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyznaczył nowy skład delegacji reprezentującej jego państwo.

Na czele delegacji, podobnie jak do tej pory, będzie stał przewodniczący frakcji parlamentarnej rządzącej partii „Sługa narodu” Dawid Arachamia. Obok niego w skład grupy negocjacyjnej wejdą: minister sprawiedliwości Ukrainy Denys Maluska, doradca szefa Biura Prezydenta Mychajło Podolak, minister brony Ołeksij Reznykow oraz wiceminister spraw zagranicznych Mykoła Toczycki.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1109.18 PLN    (5.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Oprócz nich w skład delegacji wejdą jeszcze członkowie Rady Najwyższej: Andrij Kostin, Dmytro Łubinec i Rustem Umerow. Negocjatorzy będą korzystać ze wsparcia ekspertów: byłego dyplomaty Ołeksandra Czałego oraz specjalisty od prawa międzynarodowego Ołeksandra Malinowskiego.

Delegacja w tym składzie ma za zadanie rozmawiać z Rosjanami o przygotowaniu nowej umowy międzynarodowej, która miałaby zawierać gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.

Przewodniczący delegacji będzie mógł w porozumieniu z ministrem spraw zagranicznych dokonywać zmian w składzie delegacji, a także angażować innych urzędników państwowych oraz pracowników innych instytucji w porozumieniu z ich szefami, doradcami naukowymi i ekspertami.

Od początku wojny rosyjsko-ukraińskiej strony odbyło się już sześć rund negocjacji. Ostatnie w 29 marca w Stambule.  Pierwsza odbyła się 28 lutego, to jest cztery dni po rozpoczęciu rosyjskiego ataku.

Ukraina chce uzyskać traktatowe gwarancje swojego bezpieczeństwa, wykonania których gwaranci nie mogliby konsultować dłużej niż trzy dni. Po tym okresie gwaranci mieli by dostarczyć pomocy wojskowej, aż do ustanowienia strefy zakazu lotów na Ukrainą. Gwarantami miałyby być USA, Francja, Wielka Brytania, Chiny, Turcja, Niemcy, Kanada, Włochy, Polska i Izrael.

Przypomnijmy, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że warunkiem jego spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem jest całkowite zawieszenie broni.

korrespondent.net/kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Roman1
    Roman1 :

    Dziwna ta informacja, gdyż wynika z niej, iż Putin chce się spotkać z Zełenskim, a ten stawia warunek. Do tej pory słyszałem, iż Putin nie godzi się na spotkanie, dopóki nie dojdzie do istotnych uzgodnień. Są dwa światy? A ja przekazałem Kresom znaczną wpłatę. Chyba Kresom z innego świata.