Wołodymyr Ruban, podejrzewany przez śledczych o planowanie wspólnie z Nadią Sawczenko wielkiego zamachu terrorystycznego w centrum Kijowa i siłowego przejęcia władzy, wyjechał z Ukrainy – podał w piątek portal Ukraińska Prawda powołując się ukraińską prokuraturę. Niespełna dwa tygodnie temu Ruban i Sawczenko zostali przez sąd zwolnieni z aresztu.

„Ruban wyjechał z Ukrainy. Sąd poinformował go na ostatnim posiedzeniu, że następne odbędzie się 7. maja. Środka zapobiegawczego wobec niego nie obrano” – powiedziano Ukraińskiej Prawdzie w prokuraturze. W związku z brakiem środka zapobiegawczego Ruban miał pełne prawo do wyjazdu za granicę.

Ukraińska Prawda nie podała, do jakiego kraju wyjechał wspólnik Nadii Sawczenko, ani czy ma on zamiar powrócić na Ukrainę. Portal zwrócił się o komentarz do adwokata Rubana oraz Państwowej Służby Przygranicznej.

Wołodymyr Ruban był kierownikiem Centrum Uwalniania Jeńców „Korpus Oficerski”. Z racji tej funkcji brał udział w rozmowach dotyczących uwalniania jeńców wziętych do niewoli podczas walk w Donbasie.  W marcu br. aresztowano go pod zarzutem uczestnictwa w przerzucie broni z terenów znajdujących się pod kontrolą donbaskich separatystów w celu ataku na Radę Najwyższą – ukraiński parlament. Wkrótce po nim do aresztu trafiła deputowana Nadia Sawczenko, która miała pozostawać w nim w zmowie. Spiskowcy mieli planować zamachy m.in. na prezydenta Poroszenkę, ministra spraw wewnętrznych Awakowa i sekretarza Rady Narodowego Bezpieczeństwa i Obrony Turczynowa. W poniedziałek 15. kwietnia oboje zostali wypuszczeni z aresztu przez sąd w Kijowie. Sąd podjął taką decyzję, ponieważ upłynął termin dotychczasowego środka zapobiegawczego w postaci aresztu, a „nowy nie został wyznaczony”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Ukraińska Prawda




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz