Jurij Krysin został skazany w sądzie apelacyjnym na 5 lat więzienia za udział w zabójstwie Wjaczesława Weremija.

W środę 13. czerwca sąd apelacyjny w Kijowie częściowo przychylił się do odwołania prokuratury od wyroku sądu pierwszej instancji w sprawie Jurija Krysina, który podczas wydarzeń na kijowskim Majdanie w 2014 roku kierował grupą „tituszek”, która zabiła dziennikarza Wjaczesława Weremija. Krysinowi zmieniono wyrok na 5 lat więzienia bez zawieszenia.- podał portal gazety Tyżdeń.

W grudniu 2017 roku sąd pierwszej instancji skazał Krysina na 4 lata pozbawienia wolności z zawieszeniem na 2 lata. Prokuratura odwołała się od wyroku domagając się dla niego 6 lat bezwzględnego pozbawienia wolności, natomiast przedstawiciele poszkodowanych żądali rozpoczęcia sprawy o nowa. Sąd częściowo przychylił się do żądania prokuratury. Zdaniem sądu nie było wystarczających powodów do uznania, że skrucha Krysina była szczera. Uznano, że do resocjalizacji winnego nie dojdzie bez odbycia kary więzienia. Jednocześnie na poczet kary zaliczono mu okres aresztu licząc jeden dzień jako dwa.

Przypomnijmy, że po upływie ponad 4 lat od wydarzeń na Majdanie przywódca „tituszek” Krysin jest jedyną osobą skazaną przez ukraiński wymiar sprawiedliwości za zabójstwa popełnione w tamtym czasie. Co ciekawe, jak zauważył dr Iwan Kaczanowski z Uniwersytetu w Ottawie, w aktach sprawy Krysina znajduje się jego zeznanie, które może świadczyć, iż organizując bandę „tituszek” stał po stronie Majdanu. Wiadomo o tym dzięki relacji dziennikarza i deputowanego Mustafy Najema.

Kiedy podczas przesłuchania jemu mówiono „popatrzcie, przecież to było przeciwko Majdanowi, przeciwko pokojowym akcjom”, on odpowiedział „nie, ja ogólnie byłem za Majdanem, po prostu taka była praca – relacjonował Najem w studiu Kanał 24 w lutym tego roku. O tym, że Krysin podczas Majdanu był związany nie z obozem Wiktora Janukowycza, lecz z ówczesną opozycją świadczy także to, że był wówczas dyrektorem firmy ochroniarskiej, która ochraniała bank „Awant-Bank” powiązany z politykiem partia „Batkiwszczyna” Witalijem Jaremą. Po zwycięstwie Majdanu Jarema został prokuratorem generalnym Ukrainy i w przeciągu tygodnia po objęciu tego urzędu przekwalifikował zabójstwo Weremija na „chuligaństwo”. Dzięki temu w 2017 roku Krysin otrzymał tak łagodny wyrok.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Kresy.pl / Tyżdeń

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz