Ukraina informuje o dużej wymianie jeńców. Wśród uwolnionych 43 „azowców”

Ukraiński wywiad wojskowy poinformował o największej wymianie jeńców od początku rosyjsko-ukraińskiej wojny. Wśród 144 uwolnionych Ukraińców miało znaleźć się 43 żołnierzy pułku Azow. Strona rosyjska milczy na temat tej wymiany.

Zarząd Główny Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy poinformował w środę w serwisie Telegram o przeprowadzeniu „kolejnej wymiany jeńców”. Zgodnie z tą informacją Rosjanie uwolnili 144 ukraińskich żołnierzy. Liczby uwolnionych rosyjskich żołnierzy nie podano. Według ukraińskiego wywiadu wojskowego była to największa wymiana jeńców od początku rosyjskiej inwazji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3816.49 PLN    (17.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wśród uwolnionych Ukraińców ma być aż 95 obrońców zakładów Azowstal w Mariupolu, w tym 43 żołnierzy pułku Azow.

W sumie uwolniono 59 żołnierzy Gwardii Narodowej (w skład której wchodził m.in. Azow), 30 żołnierzy Marynarki Wojennej Ukrainy, 28 żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy, 17 funkcjonariuszy ukraińskiej straży granicznej, 9 członków Obrony Terytorialnej i jednego policjanta.

Wśród uwolnionych Ukraińców 23 to oficerowie a 69 to podoficerowie. Najstarszy ma 65 lat, najmłodszy 19.

„Większość zwolnionych Ukraińców ma poważne obrażenia: rany postrzałowe, odłamkowe, urazy po wybuchach, oparzenia, złamania, amputacje kończyn. Wszyscy otrzymują odpowiednią pilną opiekę medyczną i psychologiczną” – podał Zarząd Główny Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy.

Strona rosyjska do momentu publikacji tego artykułu oficjalnie nie poinformowała o takiej wymianie jeńców.

Po kapitulacji Mariupola ukraińskie władze informowały, że wzięci tam do niewoli żołnierze będą wymieniani na jeńców rosyjskich. Ze słów dowódcy pułku Azow wynikało, że wymiana może dotyczyć tylko rannych. Miał to być warunek złożenia broni przez obrońców Azowstalu, podobnie jak wydanie Ukrainie ciał poległych, do której doszło na początku czerwca.

Przypomnijmy, że szef rosyjskiej Dumy Wiaczesław Wołodin miał pomysł, by zabronić wymiany „azowców” wziętych do niewoli. „To zbrodniarze wojenni i musimy zrobić wszystko, aby postawić ich przed wymiarem sprawiedliwości” – mówił. Pomysły wytoczenia im procesów pokazowych pojawiały się także w separatystycznych republikach w Donbasie.

CZYTAJ TAKŻE: Dowódcy pułku Azow znajdują się w moskiewskim areszcie

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz