Holenderska stacja radiowo-telewizyjna NOS opublikowała nieznane dotąd nagrania podsłuchanych rozmów telefonicznych dotyczących zestrzelenia w lipcu 2014 roku nad Donbasem Boeninga 777-200ER malezyjskich linii lotniczych Malaysia Airlines (lot MH17). Podsłuchy zostały dokonane przez ukraiński wywiad i znajdują się w gestii holenderskiej prokuratury. Z nagrań wynika, że samolot został pomyłkowo zestrzelony rakietą Buk przez prorosyjskich separatystów.

Nagrania przeanalizował i opublikował w niedzielę program Nieuwsuur holenderskiej stacji NOS. Według nadawcy są to tysiące rozmów telefonicznych Siergieja Dubinskiego z lipca i sierpnia 2014 roku. Dubinski był w tamtym czasie szefem jednostki wywiadowczej separatystów. Jak czytamy w raporcie Nieuwsuur, separatyści podejrzewali, że ich rozmowy mogą być podsłuchiwane. W związku z tym starali się jak najwięcej rozmów przeprowadzać spotykając się osobiście. Gdy było to niemożliwe – telefonowali do siebie, w trakcie rozmów używając pseudonimów. Dubinski miał używać swojego imienia odojcowskiego – Nikołajewicz. Według Wspólnego Zespołu Śledczego (JIT) taśmy są autentyczne, a podsłuchane osoby to m.in. Dubinski, Igor Girkin (Striełkow), Oleg Pułatow i Leonid Charczenko.

W jednej z rozmów osoba zidentyfikowana jako Pułatow, podwładny Dubinskiego, powiedziała mu, że „czołgi nie są potrzebne, potrzebna jest tylko artyleria dalekiego zasięgu i dobra obrona powietrzna”. W odpowiedzi domniemany Dubinski obiecał Pułatowowi dostarczenie wyrzutni rakiet Buk.

Tuż po zestrzeleniu MH17 osoba zidentyfikowana jako Charczenko zadzwoniła do Pułatowa i poinformowała go, że udało się zestrzelić „suszkę”, czyli myśliwiec ukraińskich sił powietrznych. Po około dwóch godzinach, w trakcie których nagrane osoby w kilku rozmowach omawiały m.in. temat zabezpieczenia wyrzutni przed ukraińską artylerią, Dubinski dowiedział się o zestrzeleniu samolotu pasażerskiego i dostał wezwanie na spotkanie z szefem resortu obrony Girkinem. Po tym spotkaniu w jego rozmowach pojawiła się wersja o tym, jakoby boeing został zestrzelony przez ukraiński myśliwiec, a dopiero później „suszka” została zestrzelona przez Buk. Według Nieuwsuur była to pierwsza z dezinformacji mających na celu zrzucenie odpowiedzialności za katastrofę przez separatystów.

Po katastrofie MH17 Girkin polecił Dubinskiemu odesłanie Buka do Rosji przez obwód ługański. W trakcie transportu wyrzutni separatyści stracili ją na pewien czas z oczu, co spowodowało serię nerwowych rozmów telefonicznych.

Zdaniem dr Iwana Kaczanowskiego, politologa z Uniwersytetu w Ottawie, opublikowane nagrania dostarczają dalszych dowodów na to, że Buk został przywieziony z Rosji i że jego załoga zestrzeliła nieumyślnie malezyjski samolot pasażerski, myląc go z ukraińskim samolotem wojskowym.

Na pokładzie Boeinga 777-200ER linii Malaysia Airlines, wykonującego lot MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur, znajdowało się 298 osób, głównie Holendrów. Samolot został zestrzelony 17 lipca 2014 roku nad obszarem kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów. Zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi. Według ustaleń Joint Investigation Team (JIT), międzynarodowego zespołu śledczego złożonego z przedstawicieli Australii, Belgii, Malezji, Holandii i Ukrainy, boeing został trafiony rakietą BUK TELAR, która pochodziła z 53. Przeciwlotniczej Brygady Rakietowej stacjonującej w Kursku w Rosji. Rosyjskie władze nie uznają tych ustaleń twierdząc, że boeing został zestrzelony przez Ukraińców.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy holenderski sąd rozpoczął w marcu ub. roku proces oskarżonych w sprawie zestrzelania samolotu pasażerskiego linii Malaysia Airlines nad Donbasem w lipcu 2014 roku. Oskarżeni – obywatele Rosji Igor Girkin (Striełkow), Siergiej Dubinski i Oleg Pułatow oraz obywatel Ukrainy Leonid Charczenko – są sądzeni zaocznie. Holandia wysłała za nimi Europejski Nakaz Aresztowania (ENA).

Kresy.pl / nos.nl / nltimes.nl / ukrinform.ua

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz