Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Andrij Bohdan nie wykluczył referendum w sprawie „porozumienia pokojowego z Rosją” – podała we wtorek Ukraińska Prawda. Prawa ręka Wołodymyra Zełenskiego powiedziała o tym we wtorek w telewizji „112-Ukraina”.

Bohdan powiedział, że nowa ekipa rządząca rozpatruje rozpisanie referendum na temat zakończenia wojny na wschodzie Ukrainy. Chodzi o to, by decyzji wywołującej kontrowersje w społeczeństwie nie podejmowali tylko politycy, lecz „sami ludzie, samo społeczeństwo, podjęło taką decyzję czy te lub inne decyzje są właściwe”, jak się wyraził.

Szef kancelarii Zełenskiego dodał, że ekipa prezydenta jest zmuszona szukać kompromisów. „Jesteśmy zmuszeni szukać kompromisów. Jedyne, co powiedział Wołodymyr Zełenski, to że nie handlujemy naszymi terytoriami i naszymi ludźmi” – powiedział Bohdan.

Jednocześnie polityk odmówił podania szczegółów. „Istnieje bardzo dobra zasada, która istnieje u dyplomatów, nie ujawniania swoich czerwonych linii przed przystąpieniem do negocjacji” – powiedział szef kancelarii Zełenskiego.

Andrij Bohdan został we wtorek mianowany szefem kancelarii (administracji) ukraińskiego prezydenta. Portal Ukraińska Prawda podaje, że Bohdan jest doradcą Zełenskiego do spraw prawnych oraz prawnikiem oligarchy Ihora Kołomojskiego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w poniedziałek w mowie inauguracyjnej Zełenski ogłosił, że najważniejszym zadaniem jest obecnie zakończenie wojny w Donbasie. „Jestem gotów stracić swoją popularność, swoje notowania. Jestem gotów stracić swoje stanowisko, byle tylko nastał pokój” – deklarował zaznaczając, że ma się to stać bez utraty terytorium. Pierwszym etapem zakończenia wojny ma być zwolnienie ukraińskich jeńców.

Kresy.pl / Ukraińska Prawda




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz