Finansowane przez rząd USA Radio Swoboda na swojej ukraińskojęzycznej stronie internetowej napisało w piątek, powołując się na badania zachodnich naukowców, że za wzrost zachorowalności na odrę w Europie Środkowo-Wschodniej, w tym na Ukrainie, mogą odpowiadać… „rosyjskie trolle” internetowe.

Radio Swoboda w swoim artykule przytacza wyniki badań Davida A. Broniatowskiego z Uniwersytetu Waszyngtona w USA, który doszedł do wniosku, że boty z rosyjskiej firmy Internet Research Agency (tzw. farmy trolli z Olgino”) rozpalały kontrowersje wokół szczepień w USA i „podważały społeczny konsensus wobec szczepień” od 2014 roku. Jednak, jak wynika z wywiadu Broniatowskiego dla Radia Swoboda, „nie znalazł dowodów na to, że Rosja próbowała osłabić zachodnie demokracje, przekonując ludzi do zaprzestania szczepień”. Chodziło raczej o podnoszenie argumentów za i przeciw szczepieniom w celu polaryzowania dyskusji w internecie. W ten sposób argumenty „antyszczepionkowców” dzięki „trollom” zyskiwały szeroki odbiór.

Eksperci w Stanach Zjednoczonych i Europie pracują nad tym, w jaki sposób ocenić wpływ kampanii rosyjskich „trolli” i „botów” do rozprzestrzenianie się tej choroby [odry – red.] – poprzez dezinformację medyczną i wzmacnianie wątpliwości wśród społeczeństwa wobec potrzeby szczepień.pisze rozgłośnia. Jednak z jej artykułu wynika, że obecnie wpływ „rosyjskich trolli” na rozprzestrzenianie się epidemii jest nieznany. „Tak naprawdę nie wiemy wystarczająco dużo na temat wpływu dezinformacji w Internecie na intencje i działania odnośnie szczepień” – cytuje Radio Swoboda Katrine Habersot ze Światowej Organizacji Zdrowia, która dodaje, że być może „nigdy się tego nie dowiemy”. Specjalistka liczy jednak, że badania powiedzą, na ile „warto bać się negatywnej informacji w internecie i jak przeciw niej działać”.

Wątpliwości ekspertów nie przeszkodziły Radiu Swoboda w stwierdzeniu, że te same „trolle”, które ingerowały w prezydenckie wybory w USA w 2016 roku, „mogły przyczynić się do rozprzestrzeniania się odry w Europie w 2018 roku, co kosztowało życie 72 ludzi i dotknęło prawie 82 tys. osób”. Rozgłośnia przypomniała też, że na samej Ukrainie z powodu odry zmarło w 2018 roku 15 osób a zachorowały 53 tysiące.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Dziennikarka „Wprost” przeciwna podawaniu narodowości chorych na odrę

Kresy.pl / Radio Swoboda

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz