Główne Biuro Śledcze Ukrainy wszczęło postępowanie wobec jej byłego prokuratora generalnego, Jurija Łucenki. Jest on jednym z głównych bohaterów afery Trumpa.

Główne Biuro Śledcze wszczęło postępowanie przeciw Łucence na wniosek przewodniczącego frakcji parlamentarnej pro-prezydenckiej partii „Sługa narodu”, Dawida Arachamii. Postępowanie dotyczy podejrzenia o przekroczenie uprawnień przez byłego prokuratora generalnego Ukrainy, odwołanego w sierpniu bieżącego roku. Biuro podejrzewa, że przekroczenie uprawnień przez Łucenkę odbyło się „w zmowie z innymi osobami” – jak określiła to służba prasowa instytucji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Samego Łucenki nie ma już na Ukrainie. „Były prokurator generalny Ukrainy, Łucenko zwiał z Ukrainy… do Brytanii. W czasie wybuchu kryzysy z impeachmentem Donalda Trumpa, który sprowokowały dezinformacje podesłane przez Łucenkę Rudiemu Giulianiemu” – napisał na swoim kanale na Telegramie, były dziennikarz i były parlamentarzysta z ramienia Bloku Petro Poroszenki, Serhij Łeszczenko.

Łeszczenko powołuje się informacje Richarda Engela, dziennikarza, szefa działu zagranicznego amerykańskiej telewizji NBC. Według niego Łucenko, Engel miał przekazać, iż Łucenko zadeklarował, że „wylatuje do Londynu podciągnąć swój angielski”.

Łucenko jest jednym z bohaterów afery Trumpa. Skandal po tym gdy ujawniono, iż prezydent USA Donald Trump naciskał w rozmowie telefonicznej na prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego by ten drugi doprowadził do wszczęcia postępowania prokuratorskiego wobec syna Joe Bidena. Biden to były wiceprezydent z czasów Baracka Obamy i potencjalnie najgroźniejszy rywal Trumpa w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Wobec jego syna, Huntera Bidena toczyło się na Ukrainie postępowanie karne w sprawie działalności w spółce gazowej Burisma Holding, ale zostało ono umorzone. Trump sugerował prezydentowi Ukrainy, że powinien doprowadzić do jego wznowienia. Ujawnienie jego rozmowy z Zełenskim doprowadziło już do wszczęcia procedury usunięcia Trumpa ze stanowiska prezydenta.

Człowiekiem Trumpa, który dwukrotnie odbywał spotkania z Łucenką był Rudy Giuliani. Jedno z nich miało odbyć się w Warszawie.

unian.net/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz