Mer Tarnopola, inicjator nadania stadionowi w tym mieście imienia Romana Szuchewycza odpowiedzialnego za ludobójstwo Polaków, wyraził opinię, że niepodległa Ukraina istnieje dzięki Romanowi Szuchewyczowi.

RDN Małopolska – lokalne radio katolickie z Tarnowa – poprosiło mera Tarnopola Serhija Nadała o komentarz do płynących z Polski wezwań o anulowanie decyzji o nadaniu stadionowi miejskiemu w Tarnopolu imienia Szuchewycza. Ukraiński samorządowiec w pisemnej odpowiedzi nie dość, że odmówił cofnięcia tej decyzji, to przekonywał, że Roman Szuchewycz jest bohaterem.

„Stany Zjednoczone nie byłyby niepodległe bez Washingtona, Polska nie byłaby niepodległa bez Piłsudskiego, bez Begina nie byłby niepodległy Izrael, Ukraina nie byłaby niepodległa bez Szuchewycza” – napisał Nadał do RDN Małopolska.

Nadał potwierdził, że jest w „ciągłym kontakcie” z władzami miast partnerskich Tarnopola w Polsce, w tym z władzami Tarnowa, w celu „uregulowania” tego tematu. Jednak jego zdaniem historia nie powinna wpływać na bieżącą politykę. „Nadal zostajemy dobrymi sąsiadami i partnerami i kontynuujemy realizację dobrych projektów. W pierwszej kolejności myślimy o przyszłości naszych miast i państw” – przekonywał mer Tarnopola. Jednocześnie zapowiedział, że decyzja o nadaniu stadionowi imienia dowódcy UPA jest nieodwołalna.

Jak podaje RDN Małopolska, działacze Solidarnej Polski zaapelowali do prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli o zerwanie współpracy z Tarnopolem, a prezydent miasta wystąpił do MSZ o opinię w tej sprawie. Z kolei przewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowie Jakub Kwaśny powiedział RDN Małopolska, że byłby skłonny do zaproponowania Tarnopolowi wspólnej debaty na temat historii. Zdaniem Kwaśnego należałoby rozważyć zerwanie współpracy z Tarnopolem dopiero gdyby taka debata nie przyniosła „pozytywnych” skutków.

Mer Nadał napisał także w swoim liście, że negatywne opinie o Szuchewyczu wynikają z „komunistycznych mitów”. Podkreślił, że w celu rozwiania tych mitów Tarnopol zorganizował 15 kwietnia „międzynarodową konferencję naukową”, w której mieli brać udział historycy różnych narodowości, w tym polskiej.

Jak wynika z informacji podanej przez ukraiński IPN, konferencja w Tarnopolu została zorganizowana wspólnie przez miasto, miejscowy uniwersytet, Centrum Historii Ukraińskiej Państwowości Wydziału Historycznego Kijowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Szewczenki, władze obwodu tarnopolskiego, przy wsparciu ambasady Ukrainy w Izraelu i ukraińskiego IPN. Zaprezentowany program konferencji nie potwierdza jej międzynarodowego charakteru. Wzięli w niej natomiast znani ukraińscy historycy, m.in. Iwan Patrylak, Mykoła Posiwnycz, Bohdan Hudź, Mykoła Kuczerepa, Jarosław Hrycak i inni, a także (zdalnie) ambasador Ukrainy w Izraelu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Mer Tarnopola odpowiada władzom Elbląga ws. gloryfikacji Szuchewycza. Chce obalać „komunistyczne mity”

Kresy.pl / rdn.pl /

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz