Ukraiński portal wybiela Romana Szuchewycza. Zarzuty wobec dowódcy UPA nazywa „sowiecką propagandą”

Ukraiński portal Espreso opublikował materiał, w którym próbuje podważać zarzuty dotyczące działalności Romana Szuchewycza. Według autora publikacji przypisywanie dowódcy UPA współpracy z nazistami czy udziału w zbrodniach to efekt „sowieckiej propagandy”.

Ukraiński portal Espreso opublikował materiał dotyczący postaci Romana Szuchewycza, w którym podjęto próbę podważenia oskarżeń o jego współpracę z nazistowskimi Niemcami oraz udział w zbrodniach popełnianych podczas II wojny światowej. Według portalu zarzuty wobec dowódcy UPA mają być efektem sowieckiej propagandy.

Autor tekstu twierdzi, że przez dziesięciolecia „sowiecka propaganda” przypisywała Szuchewyczowi różne przestępstwa, w tym współpracę z nazistami oraz udział w masowych mordach na ludności żydowskiej.

Jednak już w samym artykule przypomniano, że od czerwca 1941 roku Roman Szuchewycz był zastępcą dowódcy batalionu „Nachtigall”, który był jedną z zagranicznych formacji wojskowych podporządkowanych Wehrmachtowi.

Portal Espreso przedstawia jednak tę współpracę jako działanie o charakterze pragmatycznym. Według autora tekstu Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – frakcja Stepana Bandery – miała wykorzystywać niemieckie zasoby przede wszystkim do szkolenia przyszłych kadr armii ukraińskiej.

To nie pierwszy raz gdy Espreso próbuje w sposób nieudolny wybielać Romana Szuchewycza. W artykule opublikowanym 30 czerwca Espresso przekonuje, że stwierdzenie iż “Roman Szuchewycz był nazistowskim kolaborantem i służył w oddziałach SS” jest sowiecką propagandą i jest używane w antyukraińskiej retoryce. Co ciekawe jako dowód na brak jego kolaboracji ukraiński portal informuje o jego kolaboracji z Niemcami w trakcie trwania II wojny światowej.  “Roman Szuchewycz nigdy nie służył w SS, a jego współpraca z Niemcami ograniczała się do okresu 1941-1942, kiedy dowodził batalionem Nachtigal i był jednym z dowódców Schutzmannschaft 201. Ta współpraca miała pragmatyczny cel: OUN (b) wykorzystała niemieckie zasoby do szkolenia personelu armii ukraińskiej. Tak, Szuchewycz brał udział w działaniach wojennych przeciwko Armii Czerwonej, a później przeciwko białoruskim partyzantom jako część sił niemieckich, ale nie ma dowodów na to, że był zamieszany w okrucieństwa nazistów” – czytamy. Warto zwrócić uwagę na fragment o służbie w SS, przypomnijmy, że Szuchewycz służył (o czym pisze ukraiński portal) w batalionie policyjnym Schutzmannschaft, który wchodził w skład 62. pułku 201. Dywizji Ochronnej, która od lipca 1942 była podporządkowana SS-Obergruppenführerowi Erichowi von dem Bach-Zelewskiemu, Dowódcy SS i Policji w strefie Grupy Armii „Środek”.

Kolejnym mitem, który “zwalcza” portal Espresso jest to, że “Szuchewycz ponosi osobistą odpowiedzialność za masakrę wołyńską“.

Zdaniem portalu, niektórzy nadmiernie nacjonalistyczni polscy historycy oskarżają Szuchewycza o organizowanie masowych mordów ludności polskiej. Espresso argumentuje, że nie istnieją bezpośrednie dowody na to, że Szuchewycz osobiście wydawał rozkazy dotyczące Rzezi Wołyńskiej.

Następnie za odpowiedzialnego za mord na Polakach portal wskazuje Dmytro Klaczkiwskiego znanego jako “Kłym Sawur” (został on uczczony przez Ukraińców na poziomie państwowym). Mimo tego, że artykuł miał rozprawić się z “mitem odpowiedzialności” za Rzeź Wołyńską. Espresso przyznaje, że Szuchewycz popierał działania Klaczkiwskiego, a następnie próbuje przekonać swoich czytelników o symetryczności wydarzeń na Wołyniu: współczesne badania wskazują na złożony kontekst konfliktu, w którym obie strony – ukraińska i polska – dopuściły się przemocy w czasie wojny. Dlatego tragedia wołyńska dotyczy nie tylko ofiar polskich, ale także ukraińskich.

Przypomnijmy, że Instytut Pamięci Narodowej uważa, że “Roman Szuchewycz, jako przywódca OUN, należał do szczególnie gorących zwolenników brutalnej czystki i fizycznej likwidacji ludności polskiej”.

Roman Szuchewycz w roku 1941 był zastępcą dowódcy batalionu “Nachtigall”. Po rozwiązaniu przez Niemców batalionu służył w w 201 batalionie Schutzmannschaft. Według historyka Pera Rudlinga jednostka ta odpowiada za liczne zbrodnie na terenie dzisiejszej Białorusi oraz na Wołyniu. W sierpniu 1943 Szuchewycz został powołany przez OUN-B (Organizacja Ukraińskich nNcjonalistów – frakcja Bandery) na głównodowodzącego UPA – Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Szuchewycz jest bezpośrednio odpowiedzialny za ludobójstwo ludności polskiej Kresów Wschodnich. Historyk profesor Grzegorz Motyka przytacza w książce „Ukraińska partyzantka 1942-1960” (Warszawa 2006) rozkaz Szuchewycza z maja 1944:

„Z uwagi na oficjalne stanowisko polskiego rządu w sprawie współpracy z Sowietami należy Polaków z naszych ziem usuwać. Proszę to tak rozumieć: dawać polskiej ludności polecenia wyprowadzenia się w ciągu kilku dni na rdzenne polskie ziemie. Jeśli tego nie wykonają, wtedy wysyłać bojówki, które mężczyzn będą likwidować, a chaty i majątek palić (rozbierać).”

Kresy.pl/Espreso 

Tagi: ,
forma płatności