Otworzony zakład to wspólne przedsięwzięcie niemieckich firm Bader i Aunde. Średnia płaca w nim będzie o jedną piątą przekraczać ukraińską średnią.

W wiosce Kozice w rejonie jaworowskim na Ukrainie niemiecka firma „Bader-Aunde” otworzyła w czwartek zakład produkujący poszycia foteli samochodowych. W fabryce pracę znajdzie prawie tysiąc ludzi.

W otwarciu fabryki w Kozicach (ukr. Kożyczi) wziął udział wicepremier, minister rozwoju gospodarczego Ukrainy Stepan Kubiw.

Małe zwycięstwa – to wielkie zwycięstwo. Stworzenie miejsc pracy, takich jak dzisiaj, to tworzenie nowej innowacyjno-inwestycyjnej polityki nie tylko rządu, ale także wprowadzanie niemieckich technologii, wiedzy i jakości pracownika u nas, tutaj, oraz zapewnienia odpowiedniego procesu produkcji. Patrząc na siedzenia firmy BMW widzimy, że zostały wykonane na Ukrainie. To wasza zasługa – mówił Stepan Kubiw.

Otworzony zakład to wspólne przedsięwzięcie niemieckich firm Bader i Aunde. Według słów wicepremiera, średnia miesięczna płaca w firmie ma wynieść 8 tys. hrywien (około 1100 zł, o jedną piątą więcej niż wynosi średnia płaca na Ukrainie).

Kierownik zakładu Andrij Pawłuń powiedział portalowi zaxid.net, że będzie się on specjalizował w produkcji poszycia foteli samochodowych dla fabryk Audi. Dziennie fabryka ma produkować tysiąc gotowych kompletów. Według jego słów firma liczy na zwiększenie swojej produkcji i dostarczanie wyrobów dla takich marek jak Mercedes-Benz czy Skoda.

W Kozicach już od roku istnieje inny zakład „Badera”, zatrudniający 1,5 tys. pracowników.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Pesa otworzy fabrykę w Kijowie?

Kresy.pl / zaxid.net




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz