Lwów przemianuje plac, którego obecna nazwa sławi krwawe powstanie?

Z doniesień portalu Twoje Misto wynika, że lwowscy urzędnicy zamierzają przemianować plac Koliszczyzny, nazwany tak na pamiątkę krwawego powstania ruskiego chłopstwa i zrewoltowanych kozaków, podczas którego doszło do niesławnej rzezi Humania.

Jak napisało w poniedziałek Twoje Misto, renowacja położonego w ścisłym historycznym centrum Lwowa placu Koliszczyzny [ukr. Płoszcza Kolijiwszczyny] zmierza ku końcowi. Renowację poprzedziły badania archeologiczne, które doprowadziły m.in. do odsłonięcia pozostałości studni z 1844 roku. Teraz w tym samym miejscu powstaje fontanna w kształcie studni. Na jej pokrywie mają zostać wyryte nazwiska mieszkańców placu i najbliższych domów, którzy mieszkali tam przed wojną.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6703.39 PLN    (30.46%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wydaje się, że zrekonstruowany plac może zostać przemianowany. Zasugerował to mer Lwowa Andrij Sadowy. „Wkrótce we Lwowie pojawi się kolejna fontanna. Ten wyjątkowy plac jest już w końcowej fazie renowacji. Jest nawet nazwa +Plac Sąsiadów+, która opowie o ludziach, którzy żyli tu w różnych czasach, ale w pokoju” – przytacza jego słowa Twoje Misto.

Portal przypomniał, że w przeszłości plac nosił nazwy Plac Żydowski i Plac Wekslarski. „Teraz miasto zastanawia się, jak nazwać go dzisiaj, aby odzwierciedlał to, co było w przeszłości i co będzie w przyszłości” – czytamy.

Ze słów Liliji Onyszczenko z lwowskiego Ratusza wynika, że nowa fontanna będzie nosić nazwiska żydowskich mieszkańców Lwowa, ponieważ plac leżał w dzielnicy żydowskiej.

Jak pisał na naszych łamach Marek A. Koprowski, Koliszczyzna, zwana także powstaniem hajdamaków, była wymierzona przeciwko polskiemu ziemiaństwu, Żydom i księżom katolickim. Powstańcy pod wodzą Maksyma Żeleźniaka zajmowali kolejno: Żabotyń, Śmiła, Czerkasy, Wasylkowszczyzna, Korsuń, Bohusław, Lisianka i wreszcie Humań, w którym urządzono rzeź tysięcy mieszkańców. Ten ostatni został zdobyty wskutek zdrady setnika kozackiego Iwana Gonty. Ataman ten szybko obok Żeleźniaka stał się jednym z przywódców powstania, które szybko ogarnęło województwo: kijowskie, bracławskie, część podolskiego i wołyńskiego. Powstanie zostało stłumione przez wojska rosyjskie i polskie.

Przypomnijmy, że Iwan Gonta został uwieczniony przez ukraińskiego wieszcza narodowego Tarasa Szewczenkę w poemacie „Hajdamaki”. W utworze Gonta morduje swoich synów, uważając ich za Polaków, ponieważ zostali urodzeni przez polską matkę. Zdaniem historyk dr Lucyny Kulińskiej „Hajdamacy” to dzieło „w swym przesłaniu nie tylko antypolskie, antykatolickie i antyżydowskie, ale także głęboko amoralne i patologiczne”. Jej zdaniem antypolskie wątki w poezji Szewczenki zostały wykorzystane przez nacjonalistów ukraińskich do mobilizowania ludności ukraińskiej przeciwko Polakom w dobie ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. W czasie wojny środowiska narodowe wstrząśnięte skalą zbrodni OUN-UPA pisały wprost: Na „Hajdamakach” Szewczenki wychował się ten naród – na zbrodniarzy i rizunów wychowuje go kler. Przez mord i rzeź chcą iść do niepodległości.

Jak pisaliśmy, w 2015 roku w Humaniu odsłonięto pomnik Gonty i Żeleźniaka.

Kresy.pl / tvoemisto.tv

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz