Prokurator Generalny USA ujawnił, kto stanie na czele amerykańskiego zespołu do zbadania zbrodni wojennych na Ukrainie.

Jak podaje stacja CNN, prokurator generalny USA Merrick Garland podczas niezapowiedzianej wizyty na Ukrainie ogłosił, że na czele zespołu Departamentu Sprawiedliwości mającego na celu zidentyfikowanie i ściganie „każdego, kto popełnił zbrodnie wojenne na Ukrainie”, stanie Eli Rozenbaum.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Stacja przedstawia Rozenbauma jako „czołowego amerykańskiego łowcę nazistów”. Ma on 36-letnie doświadczenie w pracy w Departamencie Sprawiedliwości, gdzie m.in. pracował przy ponad 100 sprawach dotyczących odebrania obywatelstwa lub deportacji byłych nazistów.

„Współpracując z naszymi krajowymi i międzynarodowymi partnerami, Departament Sprawiedliwości będzie nieugięty w naszych wysiłkach, aby pociągnąć do odpowiedzialności każdą osobę zamieszaną w popełnienie zbrodni wojennych, tortur i innych poważnych naruszeń podczas niesprowokowanego konfliktu na Ukrainie” – powiedział Garland na Ukrainie.

PRZECZYTAJ: Komu (nie) zależy na ekstradycji ukraińskiego zbrodniarza wojennego z USA

Amerykański prokurator generalny powiedział również, że Departament Sprawiedliwości wyśle ​​trzech prokuratorów, aby doradzali Ukrainie, a także krajom Europy i Bliskiego Wschodu w zwalczaniu rosyjskich prób obchodzenia sankcji.

Pod koniec kwietnia informowaliśmy, że holenderski rząd wyśle ​​zespół kryminalistyczny z krajowej żandarmerii wojskowej na Ukrainę, aby pomóc w zbadaniu możliwych zbrodni wojennych.

W połowie kwietnia w tym samym celu do Lwowa przybył oddział francuskich żandarmów ds. naukowych i technicznych.

Na początku maja MSW Niemiec poinformowało, że Federalny Urząd Policji Kryminalnej (BKA) przesłał Ukrainie sprzęt kryminalistyczny, który pomoże w zbadaniu zbrodni wojennych. Pracownicy BKA pomogą także w badaniu dowodów i zwłok. Dodatkowo będą szkolić ukraińskie służby.

Jak pisaliśmy, władze Ukrainy twierdzą, że mają dane o ponad 10 tys. możliwych zbrodniach wojennych popełnionych przez Rosjan.

Kresy.pl / edition.cnn.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz