Połowa Rosjan uważa, że w Rosji stale potrzebne są rządy „silnej ręki” – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Centrum Lewady.

W przeprowadzonym pod koniec stycznia br. sondażu Centrum Lewady spytało Rosjan, czy są takie sytuacje w życiu kraju, gdy potrzebny jest silny przywódca. 49 proc. ankietowanych odpowiedziało, że taka „silna ręka” jest potrzebna cały czas. Kolejne 26 proc. uznało, że bywają takie sytuacje, „na przykład teraz”. Jedynie 22 proc. było zdania, że oddawanie władzy w ręce jednej osoby jest niedopuszczalne. 3 proc. ankietowanych nie miało zdania w tej kwestii.

W porównaniu z takim samym badaniem z listopada 2018 roku odsetek zdecydowanych zwolenników rządów „silnej ręki” spadł o 9 pkt. procentowych. Wzrósł za to o 4 pkt. procentowe odsetek osób, które akceptują silnego przywódcę w niektórych sytuacjach. Zwiększyła się też liczba przeciwników jedynowładztwa – o 4 pkt. procentowe.

Sondaż dał także odpowiedź na pytanie, jak Rosjanie postrzegają rolę państwa. 60 proc. z uczestników sondażu uznało, że zadaniem państwa jest opieka nad wszystkimi obywatelami i zabezpieczenie im godnego poziomu życia. Zdaniem 31 proc. państwo powinno jedynie ustanawiać „reguły gry” i czuwać, by nie były one naruszane. 7 proc. było zwolennikami jak najmniejszej ingerencji państwa w życie obywateli.

W opinii 59 proc. ankietowanych politycy wybrani do sprawowania władzy szybko zapominają o problemach i potrzebach społeczeństwa. Jako „specjalną grupę ludzi, elitę, która żyje tylko swoimi sprawami”, nie dbającą o ludzi, widziało władze 25 proc. ankietowanych. Przeciwnego zdania o rosyjskiej elicie władzy było tylko 14 proc. uczestników sondażu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak powiedział gazecie „Wiedomosti” dyrektor Centrum Lewady Lew Gudkow, pragnienie rządów silnej ręki u Rosjan wiąże się z krytycznym podejściem do władzy. „Ludzie wierzą, że silny lider może zrównoważyć skorumpowaną biurokrację. Nasz system partyjny jest fikcyjny i nie artykułuje interesów ludzi, więc nie mają oni pojęcia, dokąd zmierza kraj. Pragnienie silnej ręki wynika z dezorientacji i niezadowolenia ludzi z władzy oraz nadziei na lidera, który może zapewnić sprawiedliwy podział i w jakiś sposób zmniejszyć biurokrację” – mówił Gudkow.

Zdaniem Konstantina Kostina, szefa Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, nie ma sprzeczności pomiędzy pragnieniem rządów silnej ręki a pretensjami Rosjan wobec władz. To „stara opowieść o dobrym carze i złych bojarach” – uważa Kostin.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 23–29 stycznia 2020 roku na reprezentatywnej próbie liczącej 1603 dorosłych osób metodą wywiadów osobistych.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja: rekordowy poziom pozytywnych ocen Stalina [SONDAŻ]

Kresy.pl / levada.ru / vedomosti.ru




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz