Eparchia gatczyńska Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego zawiesiła na rok swojego duchownego, który w brutalny sposób obchodził się z dzieckiem w trakcie obrzędu chrztu. Rodzice dziecka poskarżyli się policji, że dziecko doznało otarć i siniaków. – pisze agencja Interfax.

Do bulwersujących scen podczas chrztu doszło w sobotę w soborze Opieki Matki Bożej w Gatczynie w obwodzie leningradzkim w Rosji. Na filmie opublikowanym w internecie widać, że ihumen Fotij gwałtownie kilka razy zanurzył płaczące dziecko w chrzcielnicy. W pewnym momencie matka dziecka próbowała wyrwać je z rąk duchownego. Później nagranie urywa się i nie widać, jak zakończył się ten incydent.

Po ceremonii rodzice dziecka złożyli zawiadomienie na policji skarżąc się, że dziecko doznało otarć i siniaków. Według agencji Interfax policja nie otrzymała żadnego zawiadomienia ze szpitala i na razie nie udziela komentarzy w tej sprawie.

Zareagowała jednak eparchia (diecezja) gatczyńska Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, do której należy sobór Opieki Matki Bożej. Na stronie internetowej eparchii opublikowano komunikat, w którym przeproszono za zachowanie ihumena Fotija. Jak podano, został on zawieszony na rok bez prawa do noszenia stroju zakonnego, krzyża i odprawiania nabożeństw.

„Biskup Mitrofan wyraża współczucie dla rodziców i bliskich ochrzczonego dziecka oraz przeprasza za zachowanie duchownego diecezji gatczyńskiej, które wywołało pokusę [sic!] i potępienie wśród wiernych” – stwierdziła eparchia.

Według lokalnych mediów za obrzęd chrztu, który zakończył się w nietypowy sposób, rodzina zapłaciła 3500 rubli (ok. 200 złotych).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjska Cerkiew: obecnie nie ma warunków dla wizyty papieża w Rosji

Kresy.pl / Interfax / fontanka.ru




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz