Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że w rozmowie telefonicznej ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu w sprawie walk w Libanie. Trump oskarżył go o niewdzięczność i powiedział: „Jesteś pie***ym wariatem […] Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu”.
3 czerwca prezydent USA Donald Trump przyznał, że podczas rozmowy telefonicznej dotyczącej walk w Libanie ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu, gdy Stany Zjednoczone próbowały doprowadzić do zakończenia działań wojennych z Iranem. Informacje w tej sprawie podała agencja Reuters.
W wywiadzie wyemitowanym w środę Trump został zapytany, czy nazwał Netanjahu „pie***ym wariatem” i oskarżył go o niewdzięczność, jak wcześniej podał Axios.
Dowództwo Centralne USA poinformowało o przeprowadzeniu uderzeń na irańskie cele wojskowe. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przekazał z kolei, że w odpowiedzi zaatakował bazę lotniczą wykorzystywaną przez siły amerykańskie.
Do wymiany uderzeń doszło w weekend na tle trwających rozmów mających zakończyć trzymiesięczną wojnę. Jak podała w poniedziałek agencja Reuters, Stany Zjednoczone poinformowały o atakach na irańskie cele wojskowe na wybrzeżu Zatoki Perskiej, a irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w poniedziałek, że odpowiedziała atakiem na bazę używaną przez USA.
Według komunikatu CENTCOM amerykańskie siły przeprowadziły „uderzenia w samoobronie” na irańskie radary oraz stanowiska dowodzenia i kontroli dronów w Goruk w Iranie oraz na wyspie Keszm. Dowództwo Centralne USA przekazało, że „wyważone i celowe” działania miały miejsce w sobotę i niedzielę.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselhoznadzor) wprowadza tymczasowe ograniczenia na import owoców pestkowych oraz świeżych winogron z Armenii.
Rosselhoznadzor poinformował, że ograniczenia te dotyczą produktów „pochodzących i wysyłanych z Republiki Armenii”. Dotyczy on następujących owoców wiśni, czereśni, moreli, śliwek, brzoskwiń i nektarynek oraz winogron. Zakaz dotyczy nie tylko wwozu do Rosji, ale też tranzytu przez jej terytorium do innych państw Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Decyzja została podjęta w oczekiwaniu na opracowanie odpowiedniego protokołu zapewniającego bezpieczeństwo wysyłanych produktów, twierdzi rosyjska służba, jak zrelacjonował Interfax.
„Wzrost liczby wykrytych naruszeń wskazuje na konsekwencje likwidacji Ministerstwa Rolnictwa Armenii. W wyniku reformy strukturalnej obowiązki te zostały przeniesione na Ministerstwo Gospodarki. Biorąc pod uwagę, że produkty importowane ostatnio z Armenii nie spełniają wymogów fitosanitarnych EAES i Rosji, można założyć, że Ministerstwo Gospodarki Armenii boryka się z problemami strukturalnymi i nie jest w stanie wywiązać się z ciążących na nim obowiązków po likwidacji Ministerstwa Rolnictwa” - twierdzi Rosselhoznadzor.
Od 3 czerwca kierowcy nie mogą już zmniejszać liczby punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia drogowe poprzez udział w szkoleniach. Zmiany obejmują także zaostrzenie konsekwencji za drift i nielegalne wyścigi. Tego samego dnia wprowadzono obowiązek noszenia kasków przez osoby poniżej 16. roku życia korzystające z rowerów i hulajnóg elektrycznych.
Dzisiaj weszły w życie przepisy zmieniające zasady funkcjonowania systemu punktów karnych. Kierowcy nadal mogą raz na sześć miesięcy obniżyć liczbę punktów o sześć, uczestnicząc w odpłatnym szkoleniu organizowanym przez uprawnione ośrodki. Zmiana polega jednak na tym, że możliwość redukcji nie obejmuje już najpoważniejszych wykroczeń.
Może Cię zainteresować:
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział gotowość do rozmów z Wołodymyrem Zełenskim w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Porozumienie w tej sprawie mogłoby pomóc w zakończeniu blokady Budapesztu wobec ukraińskich negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. (more…)
Dziewięciu polskich salezjanów, zamordowanych przez Niemców w obozach Auschwitz i Dachau podczas II wojny światowej, zostanie beatyfikowanych 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.
Uroczystości będzie przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
Beatyfikacja ks. Jana Świerca SDB i jego ośmiu towarzyszy odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. Do grona błogosławionych zostaną włączeni polscy salezjanie zamordowani przez Niemców w latach 1941–1942 w obozach Auschwitz i Dachau.
O ile pamiętam, ostatni pociąg z towarami z Rosji do Niemiec, wjechał do III Rzeszy już po północy, a więc 22 czerwca 1941.
Ogólnie oświadczenie na poziomie naszego premiera, czyli bardzo słabe. Powinno być krótkie i na temat, a tutaj w sporze na temat odpowiedzialności za wybuch II wojny, czytamy o rosyjskich sportowcach na współczesnej olimpiadzie. Z takiego oświadczenia media w poszczególnych krajach mogą wyciągnąć dowolne-im pasujące-cytaty i dokleić różnorakie tezy.
Sprawę uważam za bardzo poważną, bo w krajach byłego Układu Warszawskiego -a w Czechach i na Słowacji, Litwie, Białorusi i Ukrainie szczególnie- za odzyskanie Zaolzia, mocno nas oskarżają o podwójne standardy: piętnujemy Ribbentrop-Mołotow, a sami mieliśmy “sojusz z Hitlerem”.
https://ngopole.pl/2019/09/30/zaolzie-odklamac-historie-konfliktu/
….. Edward Beneš od 1938 był tajnym agentem sowieckim. W obliczu, związanego z roszczeniami terytorialnymi, wkroczenia Niemców do Czechosłowacji znaczna część czeskiej generalicji zwróciła się do Beneša z żądaniem zaproponowania Polsce federacji z Czechosłowacją. Beneš odmówił, realizując politykę Moskwy dążącej do konfliktu zbrojnego. Po układzie monachijskim w 1938 r. udał się na emigrację do Wielkiej Brytanii.
Nawet podczas II wojny światowej, znajdujący się na emigracji, samozwańczy przywódcza czeski Benes: domagał się rozbioru części terenów Polski, podporządkowania Polski ZSRR, wprowadzenia socjalizmu w Polsce. Propaganda rosyjska często porównuje swój akt agresji z 17-go września 1939 r. do zajęcie przez Polskę w 1938 r Zaolzia co jest ewidentną bzdurą. Najważniejsze, Polacy po zajęciu Zaolzia nie więzili ani nie zabijali Czechów. Polska w tej sprawie nie zawierała żadnych układów z Hitlerem. Odwrotnie, wywołało to wściekłość w Niemczech. Polska w niesławnej konferencji monachijskiej udziału nie brała. Rząd w Warszawie nie zgodził się na pośrednictwo ówczesnych mocarstw (w tym III Rzeszy i faszystowskich Włoch) w kwestii rozwiązania sporu o Zaolzie. 30 września 1938 roku, a więc w dniu, kiedy suwerenne władze państwa czechosłowackiego przystały na warunki określone w Monachium, rząd polski wystosował ultimatum do władz Czechosłowackich. Należy podkreślić, że jeszcze przed wystosowaniem polskiego ultimatum prezydent Edward Beneš skierował na ręce prezydenta Ignacego Mościckiego pismo (datowane na 22 września 1938 roku), w którym proponował „usunięcie przeszkód z wielu minionych lat” poprzez „przyjęcie rektyfikacji granicy”. W efekcie jesienią 1938 roku zamieszkałe w przytłaczającej większości przez ludność polską ziemie za Olzą wróciły bezkrwawo do macierzy. To nie była akcja zbrojna.
Zajęcie Zaolzia w październiku 1938 r. przez Polskę było aktem antyniemieckim a nie antyczechosłowackim, z tego względu, że część Zaolzia to część Sudetenlandu (Zamieszkały od wieków przez Niemców region Czechosłowacji – Kraj Sudetów), czyli gdyby Polska nie zajęła Zaolzia to by go zajęły Niemcy. Dzięki temu że Polacy zajęli Zaolzie, istniała nadal granica polsko-czechosłowacka i w marcu 1939 r. opozycja czeska miała którędy uciekać na Zachód do Francji (uciekli przez Polskę).
Wprawdzie przyjęło się, że II wojna światowa wybuchła 1 września 2039 roku, ale nie można zapominać, iż w październiku 1938 roku, wbrew woli władz państwa czechosłowackiego (zgoda na ultimatum to nie zaproszenie), nastąpił rozbiór tego państwa i że polska odegrała tu niechlubną rolę. Zaraz po podpisaniu dyktatu monachijskiego, w obliczu grożącej napaści Hitlera na Czechosłowację, prezydent Benesz wybrał mniejsze zło, po którym Polska uzgadniała z władzami hitlerowskimi nową granicę pomiędzy Polską i Niemcami. Nawet jeżeli mieliśmy jakieś racje narodowościowe, to w tej sytuacji ultimatum i wkroczenie wojsk polskich do Czechosłowacji było aktem haniebnym, za który naród czeski należałoby przeprosić, nie zaś kłamać dalej.
Władze Rosji są od dawna tak zniesławiane przez polskie władze i polskie media, że kiedyś reakcja musiała nastąpić.
Dokladnie,
a PIS bez znaczenia w swiecie, chce znalezc np. w Czechach
sojuzników do klamst historycznych (hehe).
Bez szans
A propos “rozbioru” państwa czechosłowackiego, różnym szczekającym idiotom pragnę przypomieć że zabraliśmy to co do nas należało i wykorzystaliśmy okazję dokładnie tak jak zrobili Czesi w 1918 wymuszając niesprawiedliwy podział w 1920. Również idiotom pragnę przypomnieć że różne kwatery UWO OUN i zjazdy różnych banderowskich gówien odbywały się m.in. w Pradze.
@gutek: “”przypomieć że zabraliśmy to co do nas należało””
Smieszne – wlasnie Hiler dokladnie tak mówil, ze Polsce (i swiatu) zabrali,
“” co im należało””
Historia sie zmienia i moze byc wkrótce ktos
komu sie nalezy od Polski
Tylko że Polska nic Hitlerowi nie zabrała, a Zaolzie zostało przez Czechów skradzione. Istotna różnica.
Tamta Polska nic nie wziela Hitlerowi, bo byla slaba. Chcieli i okradali Czechów z Hitlerem. Potege zbrojeniowa Skoda itd. dla armii Niemców juz 1 rok pózniej.
Von Keitel (powieszony w Norymbergi) i.in. mówili “”bez Polski 1938 nie bylo by wojny”
Dostali armie Hitlera 50 mld Reich Mark np. sprzet na wojne.
Panika przed SZCZEROŚCIĄ Putina https://youtu.be/tDx1JCTJ9Z8
Kuce na garbie czerwonego chcą zmieniać HISTORIĘ https://youtu.be/2SK3fyQtg30
Notoryczny brak kandydata https://youtu.be/hWcKN4KO46A