Według Kyryła Budanowa, szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego, Korea Północna dostarcza około 50 proc. amunicji wykorzystywanej przez siły rosyjskie.
Budanow stwierdził, że choć Rosja nadal zwiększa krajową produkcję amunicji, jej współpraca z Koreą Północną odgrywa kluczową rolę w zaspokajaniu potrzeb pola walki.
„Nie sposób nie wspomnieć o ich strategicznym sojuszniku, Korei Północnej, która pokrywa 50 proc. wszystkich wydatków na amunicję na froncie. Połowa amunicji używanej przez siły rosyjskie pochodzi z dostaw północnokoreańskich” – powiedział Budanov.
Według Budanowa zaangażowanie Korei Północnej wykracza poza dostawy amunicji. Korea Północna rozpoczęła dostawy uzbrojenia na dużą skalę do Rosji, w tym samobieżnych haubic kal. 170 mm i wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych kal. 240 mm. Podobno Pjongjang planuje dostarczyć Rosji jeszcze w tym roku dodatkowe 148 pocisków KN-23.
Szacuje się, że Korea Północna wysłała do Rosji około 11 tys. żołnierzy, aby wesprzeć jej siły w jej wojnie z Ukrainą. Uważa się, że ich siły poniosły już około 4000 ofiar, w tym zabitych i rannych Południowokoreański wywiad twierdzi, że żołnierze KRLD zostali w styczniu wycofani z frontu.
Według mediów Korea Północna od początku konfliktu wspiera Rosję, wysyłając jej sprzęt wojskowy. W sierpniu prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował na Facebooku, że Rosjanie wystrzelili w kierunku Kijowa rakiety północnokoreańskiej produkcji.
W czerwcu prezydent Rosji Władimir Putin przybył do Korei Północnej. Podpisał on z przywódcą tego państwa Kim Dzong Unem “Umowę o wszechstronnym partnerstwie strategicznym”. Porozumienie zawiera wzajemne gwarancje bezpieczeństwa podobne do sojuszu. Przewiduje m.in. „udzielenie wzajemnej pomocy w przypadku agresji na jednego z uczestników”.
Już wcześniej KRLD dostarczała Rosjanom dużych ilości ciężkiego uzbrojenia.
Kresy.pl/united24media.com































