Urzędnicy KE wątpią, czy wydanie 150 mln złotych na płot na granicy z Ukrainą i Białorusią przyniesie adekwatne korzyści.

Komisja Europejska nie widzi możliwości sfinansowania budowy ogrodzenia pomiędzy Polską a Ukrainą i Białorusią, mającego chronić nasz kraj przed afrykańskim pomorem świń (ASF). – podało w poniedziałek radio RMF FM powołując się na swoje źródła w Brukseli.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak podaje RMF FM, minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel poinformował Brukselę o finalizowaniu projektu budowy ogrodzenia i jego szacowanym koszcie, który ma wynieść około 150 mln złotych. Minister Jurgiel miał nadzieję, że ponad 700-kilometrowy płot będzie współfinansowany przez Unię Europejską. Jednak jak twierdzą źródła RMF FM, europejscy urzędnicy wątpią w sens jego budowy ze względu na stosunek kosztów do ewentualnych korzyści. „Potrzebne byłyby dowody naukowe na skuteczność takiego ogrodzenia w zapobieżeniu rozprzestrzeniania się wirusa”. – powiedział krakowskiemu radiu jeden z urzędników Komisji Europejskiej.

Minister Jurgiel jest jednak zdania, że płot zapobiegnie przedostawaniu się do Polski dzików z Białorusi i Ukrainy, które roznoszą wirusa afrykańskiego pomoru świń. Podkreśla także, że Polska nie musi mieć zgody KE na budowę ogrodzenia.

To sprawa ochrony granicy i KE nie musi wyrażać zgody. To kwestia bezpieczeństwa kraju. W ramach tego bezpieczeństwa tworzymy zaporę, która ma uniemożliwić napływ dzików do Polski. Przyjęliśmy rozwiązania, które eliminują zjawisko ASF. Jeśli już je wyeliminujemy, to nie może być zagrożenia napływu dzików ze strony Białorusi i Ukrainy – mówił minister korespondentce RMF FM w Brukseli.

Przypomnijmy, że z podobnymi planami odgrodzenia się od Ukrainy z powodu ASF nosiło się węgierskie ministerstwo rolnictwa. Zdaniem ukraińskiego eksperta Rusłana Tołstycha, łatwość rozprzestrzeniania się pomoru świń na Ukrainie wynika z powszechności przydomowej hodowli tych zwierząt. Według niego szacowanego pogłowia 2 mln świń w takich gospodarstwach nie da się efektywnie kontrolować.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina rozszerzyła embargo na polską wieprzowinę

Kresy.pl / RMF FM

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz