Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Terytorium Iranu obejmuje jeden z brzegów strategicznej Cieśniny Ormuz. Natomiast na przeciwległym rozciąga się terytorium jednej z arabskich monarchii - Omanu.
Portal telewizji Al Mayadeen podał informację o spotkaniu Komisji do Spraw Ormuzu, jak Irańczycy nazwali ten format współpracy. Odbyło się ono w stolicy Omanu, Maskacie. Z ramienia Iranu głównym reprezentantem był Mohammad Bagher Ghalibaf, przewodniczący irańskiego parlamentu, a także delegacji na negocjacje z Amerykanami. W imieniu gospodarzy rozmawiał z nim Abd al-Aziz Al-Hinaj.
Kasim Gharibabadi, irański wiceminister spraw zagranicznych ds. prawnych i międzynarodowych, omówiono ramy zarządzania, które należycie uwzględniają prawa i interesy wszystkich państw nadbrzeżnych graniczących ze strategicznym szlakiem wodnym, zgodnie z artykułem 5 porozumienia z Islamabadu. „Podczas przeglądu bieżących kwestii związanych z cieśniną, wymieniliśmy poglądy na temat przyszłego zarządzania cieśniną" - Irańczyk napisał na X.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się w poniedziałkowym programie „Gość Wydarzeń” w Polsat News do przyszłości polsko-ukraińskiej współpracy wojskowej, w tym zapowiadanej wcześniej budowy polskiej „armady dronowej”. Pytanie dotyczyło napięć między Warszawą a Kijowem oraz tego, czy projekt z udziałem ukraińskich kompetencji nadal jest aktualny.
Były prezydent USA Joe Biden ostro skrytykował swojego następcę na stanowisku głowy państwa, między innymi za "projekty próżności".
W sobotę odbyła się gala, na której zbierano fundusze na Partię Demokratyczną i właśnie na niej wystąpił były prezydent z ramienia stronnictwa. Mówił wymienił "projekty próżności" Trumpa, "takie jak zburzenie Wschodniego Skrzydła Białego Domu, żeby zrobić miejsce na salę balową, umieszczenie swojego nazwiska na Kennedy Center, zbudowanie łuku ku swojej czci, a nawet zatrudnienie własnego fachowca od basenów do naprawy Reflecting Pool” - zacytował portal BBC.
Biden nawiązał do starań Trumpa o umieszczenie swojego nazwiska na fasadzie John F Kennedy Center for the Performing Arts – które sąd nakazał później usunąć. "Co za przegryw" - podsumował te zabiegi Biden.
Prezydent Karol Nawrocki zarzucił Ukrainie przekraczanie granic dobrosąsiedzkich relacji i czczenie ludobójców mordujących Polaków. Nawrocki podkreślił, że jego działania wobec Kijowa wynikają z polskiej racji stanu. „Mówię głosem Polek i Polaków oraz stoję na straży ich interesów. Jestem wierny Polsce” – oświadczył.
We wtorek na platformie X prezydent Karol Nawrocki odniósł się do reakcji polityków na swoje stanowisko wobec relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi oraz Ukrainą. W swoim wpisie podkreślił, że rolą prezydenta jest obrona polskiej racji stanu i interesów obywateli.
„Kiedy przekonuję, że dobre relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi są strategiczne i niezbędne dla naszego bezpieczeństwa, gdy dbam o nie i troszczę się, by były jak najlepsze, to najpierw słyszę śmiech, a później ataki i krytykę. Po kilku dniach ci sami ludzie ścigają się o palmę pierwszeństwa w budowie Fortu Trump. Gdy podejmuję decyzje zgodne z polską racją stanu wobec Ukrainy, która coraz częściej przekracza granice dobrosąsiedzkich relacji, scenariusz się powtarza” – napisał prezydent.
Papież Leon XIV skierował list do przełożonego generalnego Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, ks. Davide Pagliaraniego, wzywając lefebrystów do rezygnacji z zapowiedzianych na środę 1 lipca święceń biskupich bez mandatu papieskiego.
List został datowany na uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, dwa dni przed planowaną ceremonią w seminarium Bractwa w Écône w Szwajcarii. Według Vatican News Leon XIV wystosował go jako ostatni apel przed wydarzeniem, które Stolica Apostolska uznaje za akt schizmatycki.
„Z ojcowską troską pragnę zwrócić się do Księdza, a za Księdza pośrednictwem do biskupów, kapłanów, seminarzystów i wiernych związanych z Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X, świadomy odpowiedzialności, którą Pan powierzył mi jako Następcy Apostoła Piotra” — napisał papież.
Estońscy strażnicy graniczni sfotografowali rosyjski gazowiec LNG „Marszałek Wasilewski”, należący do Gazpromu, z ciężkimi karabinami maszynowymi na pokładzie. Według mediów to pierwszy publicznie udokumentowany przypadek uzbrojenia rosyjskiego cywilnego tankowca w regionie Morza Bałtyckiego.
Estońscy strażnicy graniczni wykonali w maju zdjęcia rosyjskiego gazowca LNG „Marszałek Wasilewski”, na którego pokładzie miały znajdować się ciężkie karabiny maszynowe. Jednostka należy do Gazpromu i obsługuje trasę między rosyjskim portem Bolszoj Bor nad Zatoką Fińską a obwodem królewieckim. W poniedziałek zdjęcia obiegły sieć.
Fotografie zostały wykonane z estońskiego samolotu obserwacyjnego. Jak podały media uczestniczące w międzynarodowym śledztwie, na obu stronach mostka statku widać stanowiska strzeleckie osłonięte workami z piaskiem. Za nimi miały znajdować się karabiny maszynowe Kord kalibru 12,7 mm, produkcji rosyjskiej.
Prezydent wetuje rozwody pozasądowe: „Małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze”