Maria Zacharowa zareagowała na wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza, który w Polsat News stwierdził, że Ukraina nie wejdzie do Unii Europejskiej, jeśli będzie gloryfikować Banderę i UPA. Według Zacharowej Warszawa przez wiele lat wspierała akcesję Ukrainy do UE, a także „celowo rozdawała broń i pieniądze zwolennikom morderców swoich przodków”.

W poniedziałek w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do polityki historycznej Kijowa oraz perspektywy wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej.

Szef MON stwierdził, że Ukraina będzie miała poważny problem z akcesją do UE, jeśli będzie gloryfikować działalność OUN-UPA.

„Nie wolno stawiać na panteonie tych, którzy niszczą współpracę europejską. Z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie […] Nam nikt nie będzie mówił, jak mamy głosować za wejściem danego państwa do Unii Europejskiej” — powiedział w Polsat News Władysław Kosiniak-Kamysz.

Reakcja rosyjskiego MSZ

30 czerwca do słów szefa MON odniosła się rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

„No to witajcie, zaczynamy. Przez wiele lat Warszawa nie tylko wspierała dążenia banderowskiego neonazistowskiego reżimu na Ukrainie do członkostwa w UE, ale także celowo rozdawała broń i pieniądze zwolennikom morderców swoich przodków” — napisała na Telegramie rzeczniczka rosyjskiego MSZ Zacharowa.

Zacharowa zarzuciła polskim politykom „nacjonalizm i rusofobię”. Według rzeczniczki rosyjskiego MSZ Warszawa miała w imię rewanżyzmu bratać się ze zwolennikami Stepana Bandery i Romana Szuchewycza.

„Polskie elity są zarażone nacjonalizmem i żarliwie wyznają rusofobię, tak jak w niedziele przystępują do komunii. W tym nacjonalistycznym szaleństwie uznali, że — jak to mówią — raz to nie Zełenski i w imię nieustającego rewanżyzmu mogą bratać się z Banderą” — stwierdziła Zacharowa.

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ odwołała się także do słów Antoine’a de Saint-Exupéry’ego z „Małego Księcia”.

„Jak powiedział Saint-Exupéry, który wczoraj obchodziłby urodziny, jesteś odpowiedzialny za tych, których oswoiłeś. Dodałbym: za te krwiożercze potwory. W końcu to ci wychowankowie, w tym Warszawy, zabijają dzieci, wysadzają budynki i malują nazistowskie symbole, w tym swastykę” — skwitowała w wiadomości na Telegramie.

Rosyjskie komentarze wokół sporu historycznego

W ostatnim czasie Kreml wykorzystywał napięcia w relacjach polsko-ukraińskich związane z polityką historyczną Kijowa. Wcześniej były prezydent Rosji, obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew, komentował reakcję ukraińskich polityków na decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

„Po odebraniu Zełenskiemu polskiego Orderu Orła Białego, służalczy poddani nieistniejącej Ukrainy również odmówili podobnych odznaczeń. Wniosek jest prosty: czterech żyjących byłych przywódców tak zwanej Ukrainy – Kuczma, Juszczenko, Poroszenko i oczywiście sam Zełenski – zwracając swoje ordery, przyznało się, że są w 100 proc. prawdziwymi nazistami” — stwierdził Dmitrij Miedwiediew.

Zełenski zapowiada Panteon Narodowy

Podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy w niedzielę Wołodymyr Zełenski zapowiedział projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym. Ma on obejmować postacie, które w różnych okresach walczyły o Ukrainę.

„Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować” — powiedział.

„Nazwiska wszystkich bohaterów, którzy w różnych epokach i stuleciach walczyli o Ukrainę oraz inspirowali Ukrainę, zostaną zebrane i na zawsze zapisane w naszej historii – wielką literą, z najwyższym szacunkiem i należytą troską ze strony naszego państwa, Ukrainy, które szanuje samo siebie, ceni swoich obywateli i chroni to, co do niego należy. Nasze prawo do bycia Ukraińcami. To jest bardzo ważne” — dodał Zełenski.

W Pałacu Prezydenckim działania Wołodymyra Zełenskiego są odbierane jako świadoma prowokacja Ukrainy. W otoczeniu Karola Nawrockiego narasta przekonanie, że ostatnie decyzje władz Ukrainy nie są przypadkowe, lecz wpisują się w długofalową politykę historyczną prowadzoną przez Kijów.

„Przyjmujemy tę zapowiedź na chłodno, bo działania Zełenskiego i jego otoczenia mają charakter prowokacyjny, a my nie będziemy elementem scenariusza napisanego przez Kijów, który przy okazji wzmacnia rosyjską propagandę” — powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” przedstawiciel Kancelarii Prezydenta RP.

Rozmówca dziennika ocenił, że decyzje prezydenta Ukrainy są skierowane przede wszystkim do wewnątrz i mają wzmacniać jego pozycję polityczną. Wskazał także na kontekst wewnętrznych problemów władz Ukrainy.

Według tej samej osoby działania Zełenskiego mają także na celu „przykrycie skandali korupcyjnych, w które zamieszani są czołowi politycy ukraińscy”.

Kresy.pl/TASS

Tagi: , ,
forma płatności