Polska, Niemcy i Francja podpisały porozumienie w sprawie współpracy kolejowej, obejmujące połączenia szybkiej kolei między Warszawą, Berlinem i Paryżem – przekazał minister infrastruktury Dariusz Klimczak po spotkaniu z ministrami transportu dwóch wymienionych państw.
We wtorek minister infrastruktury Dariusz Klimczak spotkał się z ministrem transportu Niemiec Patrickiem Schniederem oraz ministrem transportu Francji Philippe’em Tabarotem. W rozmowach uczestniczył także minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Spotkanie dotyczyło wzmocnienia odporności systemu transportu, mobilności wojskowej oraz finansowania infrastruktury. Zostało podpisane porozumienie o współpracy w zakresie kolejnictwa, transportu drogowego i morskiego.
„Chcielibyśmy ustanowić połączenia między Warszawą, Berlinem a Paryżem, […] utworzyć połączenia bezpośrednie. Chcemy tworzyć najlepszą sieć kolejową na świecie, a najlepsza sieć kolejowa na świecie to europejska sieć kolejowa, która będzie wzmocniona o kolej dużych prędkości” — powiedział Dariusz Klimczak. Minister podkreślił, że spotkanie to zacieśnienie współpracy między Polską, Niemcami i Francją, która „bardzo dobrze się układała” m.in. podczas polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.
Resort infrastruktury zaznaczył, że była to pierwsza w historii konferencja ministrów odpowiedzialnych za transport w krajach Trójkąta Weimarskiego. Pierwsza część spotkania poświęcona była wymianie poglądów na temat znaczenia odporności systemu transportowego na kryzysy, w tym w kontekście bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego UE. Uzgodniono, że priorytetem pozostaje rozwój spójnych i interoperacyjnych połączeń transportowych o podwójnym zastosowaniu cywilno-wojskowym, zwłaszcza transgranicznych.
„Druga sesja rozmów polsko-francusko-niemieckich skupiała się na konkurencyjności europejskiego sektora transportowego, ze szczególnym uwzględnieniem połączeń transportowych” — dodało ministerstwo w komunikacie. „Dzisiaj infrastruktura transportowa to coś więcej niż tylko drogi, linie kolejowe i porty. To siła napędowa europejskiej gospodarki. To ciągłość łańcuchów dostaw. To zdolność do reagowania na kryzysy, a tym samym bezpieczeństwo i rozwój naszych krajów” — poinformowano.
Philippe Tabarot wskazywał, że kraje Trójkąta Weimarskiego znajdują się w centrum europejskiej polityki transportowej i mobilności. „Nasza współpraca kształtuje zdolność Unii do zapewnienia odpornej i wydajnej mobilności w sytuacjach kryzysowych” — stwierdził francuski polityk.
Patrick Schnieder zaznaczył, że spotkanie kładzie „podwaliny pod skoordynowany dalszy rozwój transportu transgranicznego”. „Wzmacniamy gotowość obronną Europy, konkurencyjność naszej gospodarki i mobilność naszych obywateli. Odporność naszej infrastruktury transportowej – zwłaszcza infrastruktury podwójnego zastosowania, zarówno cywilnego, jak i wojskowego – ma kluczowe znaczenie dla gotowości obronnej Europy” — podkreślił niemiecki minister.
Grupa PKP poinformowała, że podczas spotkania podpisała z Deutsche Bahn AG i Grupą SNCF deklarację o zacieśnieniu współpracy w celu zapewnienia najwyższych standardów bezpieczeństwa i jakości w europejskim sektorze pasażerskiego i towarowego transportu kolejowego. „Inicjatywa ta stanowi kolejny krok w kierunku budowy silniejszej, bardziej zintegrowanej i konkurencyjnej kolei w Unii Europejskiej” — dodały PKP.
„Deklaracja zawiera również apel do Komisji Europejskiej o dalsze wzmacnianie roli transportu kolejowego poprzez uproszczenie przepisów związanych z mobilnością wojskową, ustanowienie jednolitych wymogów infrastrukturalnych dla korytarzy o znaczeniu strategicznym oraz zapewnienie stabilnego finansowania inwestycji” — poinformowała polska spółka kolejowa.
Przypominamy, że równocześnie trwają prace nad linią kolei szybkich prędkości biegnąca z Polski, przez Litwę, Łotwę aż po Estonie. Pierwotnie miała zostać otwarta w tym roku, jednak według najnowszych informacji nie powstanie do końca bieżącej dekady z powodu problemów Łotyszy. Maris Dzelme, prezes spółki Eiropas Dzelzcela linijas (EDzl) odpowiedzialnej za budowę kolejowej magistrali na terenie Łotwy powiedział, że „budowa linii kolejowej Rail Baltica może zostać opóźniona jeszcze od trzech do pięciu lat”. „Nie widzę możliwości ukończenia budowy w 2030 roku, biorąc pod uwagę postęp prac oraz dostępność środków finansowych” – zacytował portal Wilnoteka
































