Andżelika Borys 23 września uzyskała zgodę na widzenie i spotkała się z Andrzejem Poczobutem w kolonii karnej w Nowopołocku. Jak napisała, możliwość widzenia to efekt pisma, które wysłała do Aleksandra Łukaszenki. W liście była również prośba o uwolnienie Poczobuta. Ta pozostała jednak bez reakcji. Borys przekazała, że Poczobut „czuje się psychicznie dobrze” i otrzymuje leki.
„W imieniu Związku Polaków na Białorusi i własnym napisałam prośbę do Prezydenta Białorusi o uwolnienie naszego kolegi Andrzeja Poczobuta, pisałam również prośbę o możliwość spotkania z Andrzejem w kolonii, bo bardzo wszyscy martwimy się o jego zdrowie, otrzymałam zgodę na widzenie,dzisiaj widziałam się z Andrzejem w kolonii w Nowopolocku. Andrzej wszystkich serdecznie pozdrawia znajomych i nieznajomych, czuje się psychicznie dobrze, leki otrzymuje, dziękuję wszystkim za pamięć, powiedział, że Pan Bóg każdemu wymierzy jego drogę. Dziękuję serdecznie za pamięć, przekazał również że Związek Polaków na Białorusi nie jest od konfrontacji tylko od zachowania i dbania o polskość. Przekazałam Andrzejowi, że nie było dnia żebyśmy my w Związku Polaków i nie tylko za niego się nie modlili !!! Obecnie jestem w drodze z Nowopolocka do Grodna.” — napisała 23 września Andżelika Borys.
Andrzej Poczobut to dziennikarz, publicysta i działacz mniejszości polskiej, który został zatrzymany 25 marca 2021 r. Białoruskie władze zarzuciły mu „podżeganie do nienawiści”, a jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i organizowaniu od 2018 r. uroczystości poświęconych Żołnierzom Wyklętym – przypisano znamiona „rehabilitacji nazizmu”. Białoruska propaganda sugeruje polskiemu podziemiu antykomunistycznemu współpracę z III Rzeszą Niemiecką oraz dokonanie zbrodni na ludności cywilnej. W 2023 roku skazano go na osiem lat kolonii karnej za wyżej wymienione czyny.
Borys wskazała w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, że Poczobut otrzymuje leki i że przez tydzień był hospitalizowany; waży 73 kg. Borys zaznaczyła ponadto, że żonie Poczobuta nie pozwala się na widzenia z mężem, natomiast ona sama odwiedziła go po raz drugi. O możliwej przyczynie zgody na widzenie Borys mówiła, że być może wpłynęła na to skala jej organizacji.
W wywiadzie Borys poinformowała także o próbach lobbingu za granicą w sprawie uwolnienia Poczobuta. „Kilka miesięcy temu, w sprawie uwolnienia Andrzeja Poczobuta, szukała pani pomocy za Oceanem w Kongresie Polonii Amerykańskiej. Czy prośba dotarła do prezydenta Donalda Trumpa, za sprawą którego Łukaszenko w ostatnich miesiącach już uwolnił ponad 60 więźniów politycznych? Tak, zwracałam się również tam. Nie wiem, czy prośba dotarła. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do prezydenta Białorusi” — powiedziała Borys „Rzeczpospolitej”.
W kontekście działalności Związku Polaków na Białorusi Borys podała liczbę uczących się języka polskiego: „Obecnie, za sprawą działalności Związku Polaków na Białorusi, języka polskiego uczy się ponad 3 tys. dzieci w różnych miastach kraju.” Wypowiedziała też, że organizacja nie jest od uprawiania polityki, lecz od zachowania i dbania o polskość; tę ostatnią formułę cytowała Borys w poście na Facebooku.
Sama Andżelika Borys także doświadczyła represji na Białorusi. 21 marca 2021 r. została zatrzymana. Zatrzymano wówczas także dwie polskie działaczki, Irenę Biernacką i Marię Tiszkowską z regionalnych oddziałów ZPB w Lidzie i Wołkowysku. Już wcześniej, jako pierwsza aresztowana została Anna Paniszewa, polska działaczka innej organizacji z Brześcia i dyrektorka tamtejszej polskojęzycznej szkoły.
Wobec Borys także prowadzono postępowanie pod zarzutem podżegania do nienawiści na tle narodowościowym i propagowania nazizmu. W takich kategoriach zakwalifikowano organizowanie przez ZPB imprez poświęconych „żołnierzom wyklętym”.
W czerwcu Aleksandr Łukaszenko ułaskawił 14 więźniów politycznych, w tym trzech Polaków. Ich nazwiska nie zostały ujawnione. Decyzja zapadła w związku z wizytą w Mińsku gen. Keitha1 Kellogga, specjalnego wysłannika prezydenta USA Donalda Trumpa. Kilka dni później Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski zareagował na ruch białoruskich władz, zapowiadając dalsze próby uwolnienia Andrzeja Poczobuta i innych polskich więźniów.
Zobacz także: Polski karmelita zatrzymany na Białorusi. Zakon wydał komunikat
Może Cię zainteresować: Władze Białorusi usunęły popiersie Tadeusza Kościuszki
Kresy.pl/Facebook/Rzeczpospolita





























