25 marca mija pięć lat od aresztowania Andrzeja Poczobuta – dziennikarza, działacza polskiej mniejszości na Białorusi i jednego z najbardziej rozpoznawalnych więźniów politycznych reżimu Aleksandra Łukaszenki.
Został zatrzymany 25 marca 2021 roku w Grodnie przez funkcjonariuszy białoruskiego KGB, którzy wtargnęli do jego mieszkania. Od lat był związany z działalnością na rzecz polskiej społeczności na Białorusi, współpracował także z „Gazetą Wyborczą”. Jako działacz Związku Polaków na Białorusi angażował się w obronę polskiej oświaty i kultury. Jego aktywność od lat spotykała się z represjami ze strony władz w Mińsku, szczególnie nasilonymi po protestach w 2020 roku.
W 2023 roku został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Oficjalnie zarzucono mu „podżeganie do nienawiści narodowej” oraz „rehabilitację nazizmu”. W opinii organizacji międzynarodowych i środowisk dziennikarskich jest to kara za jego niezależną działalność i krytykę władz.
Obecnie Poczobut przebywa w kolonii karnej w Nowopołocku. Według relacji jego bliskich i działaczy Związku Polaków na Białorusi jest tam poddawany surowym warunkom – pozostaje w izolacji, ma ograniczony kontakt z rodziną, a dostęp do opieki medycznej jest utrudniony. Informacje o jego stanie zdrowia pozostają niepełne.
Jak wskazują jego współpracownicy, sprawa Poczobuta ma również wymiar polityczny. „Stał się dla Aleksandra Łukaszenki czymś w rodzaju karty przetargowej” – mówił w rozmowie z PAP Bartosz Wieliński. Według niego białoruski przywódca uzależnia ewentualne uwolnienie dziennikarza od spełnienia warunków politycznych, m.in. związanych z wymianą więźniów.
Poczobut odrzucił propozycję wyjścia na wolność w zamian za publiczne ukorzenie się i opuszczenie Białorusi. W konsekwencji został wpisany na białoruską listę osób uznawanych za zaangażowane w działalność terrorystyczną, a jego izolacja została zaostrzona.
Czytaj też: Andrzej Poczobut pominięty przy zwolnieniu więźniów politycznych na Białorusi
Laureat Nagrody im. Sacharowa za Wolność Myśli oraz Orderu Orła Białego, pozostaje dziś jednym z najważniejszych symboli represji wobec niezależnych dziennikarzy i mniejszości narodowych na Białorusi. W piątą rocznicę jego uwięzienia organizacje polonijne i środowiska medialne apelują o dalsze działania na rzecz jego uwolnienia oraz przypominanie o jego losie na arenie międzynarodowej.
Kresy.pl / PAP






























