W ciągu kilku najbliższych lat USA będą kontynuować przysyłanie na ćwiczenia na Litwie swoich żołnierzy – zapowiedział w Wilnie sekretarz sił lądowych USA Ryan McCarthy.

Jak podało w czwartek Delfi, podczas swojej wizyty w Wilnie sekretarz sił zbrojnych USA Ryan McCarthy mówił, że strona litewska poprzez swoje inwestycje w sektor obronny stwarza warunki do przysyłania amerykańskich wojsk na Litwę. McCarthy zapowiedział dalsze przysyłanie żołnierzy USA na Litwę. „Wspólne operacje są przydatne dla sił zbrojnych obu naszych państw” – przekonywał przedstawiciel Pentagonu po spotkaniu z litewskim ministrem obrony Raimundasem Karoblisem.

McCarthy przypominał, że Litwa zobowiązała się do wydawania na obronę i modernizację swoich sił zbrojnych ponad 2 proc. PKB.

Według McCarthy’ego za kilka miesięcy na Litwę przybędzie z Polski oddział wielkości batalionu, a na ćwiczenia w 2022 roku przyjedzie na Litwę bezpośrednio ze Stanów Zjednoczonych oddział wielkości kompanii. „W ciągu najbliższych kilku lat na Litwie zostaną rozmieszczone różne zdolności wojskowe, gdzie będą trenować ramię w ramię z doskonałym sojusznikiem” – mówił amerykański gość.

Delfi podaje, że władze Litwy z uwagą śledzą amerykańskie plany dotyczące przeniesienia części sił zbrojnych z Niemiec do Polski. McCarthy powiedział w Wilnie, że szczegóły przesunięcia kontyngentu wojskowego w Europie zostaną upublicznione przez rząd USA w najbliższych tygodniach.

We wtorek i środę Ryan McCarthy był w Polsce, gdzie spotkał się w ministrem obrony narodowej Mariuszem Błaszczakiem i wraz z Georgette Mosbacher odwiedził żołnierzy USA stacjonujących w Poznaniu. Amerykanin ujawnił, że negocjacje w sprawie zwiększenia amerykańskiego kontyngentu w Polsce o tysiąc żołnierzy są bliskie zakończenia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Litwa chce kupić śmigłowce Black Hawk. Jest zgoda Departamentu Stanu

Kresy.pl / delfi.lt / tvn24.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz