W niedzielę o godzinie 20. zakończyło się głosowanie w pierwszej turze wyborów prezydenckich na Litwie. Po przeliczeniu wszystkich głosów do drugiej tury z niemal jednakowym poparciem przeszli Gitanas Nauseda i Ingrida Szimonyte. Wraz z wyborami prezydenckimi przeprowadzono dwa referenda.

Jak podaje strona internetowa polskiej mniejszości na Litwie L24.lt powołując się na agencję ELTA, po przeliczeniu 100 proc. głosów zwycięzcami pierwszej tury okazali się kandydatka konserwatywnego Związku Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów (TS-LKD) Ingrida Szimonyte oraz ekonomista Gitanas Nauseda. Szimonyte otrzymała 31,13 proc. głosów a Naudeda 30,95 proc. głosów.

Największym przegranym wyborów jest premier Saulius Skvernelis, na którego oddało głos 19,72 proc. osób, które poszły w niedzielę do urn. W niedzielę wieczorem szef litewskiego rządu uznał swoją porażkę i zapowiedział podanie się do dymisji. Według PAP rządzący dotychczas Litewski Związek Rolników i Zielonych (LVZS) przejdzie teraz do opozycji, niewykluczone są również przedterminowe wybory parlamentarne.

Polska Agencja Prasowa przywołuje głosy ekspertów, którzy dają większe szanse na zwycięstwo w drugiej turze Nausedzie. Ich zdaniem Nauseda ma większą od Szimonyte szansę na pozyskanie głosów lewicowych wyborców Skvernelisa.

Na dalszych miejscach uplasowali się Vytenis Povilas Andriukaitis (4,79 proc. głosów), Arvydas Juozaitis (4,69 proc.), kandydat Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski (4,00 proc.) i Mindaugas Puidokas (2,58 proc.). Pozostali dwaj kandydaci zyskali poniżej 1 proc. głosów.

Frekwencja w pierwszej turze wyborów prezydenckich na Litwie wyniosła 56,45 proc. Oficjalne wyniki wyborów po rozpatrzeniu wszystkich skarg zostaną ogłoszone w ciągu tygodnia. Druga tura wyborów prezydenckich odbędzie się 26. maja wraz z wyborami do Europarlamentu.

Wraz z wyborami na Litwie przeprowadzono dwa referenda – w sprawie zezwolenia na posiadanie podwójnego obywatelstwa oraz w sprawie zmniejszenia liczby posłów ze 141 do 121. Jak podaje L24.lt, w referendum nt. podwójnego obywatelstwa 73 proc. głosujących wybrało odpowiedź „tak” przy frekwencji 52 proc. Za zmniejszeniem liczby posłów głosowało 75 proc. głosujących przy 47-procentowej frekwencji. W związku z nieuzyskaniem wymaganej liczby głosów oba referenda nie będą wiążące.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

PRZECZYTAJ: Sejm Litwy ponownie za referendum ws. podwójnego obywatelstwa

Kresy.pl / L24.lt / PAP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    mariusz67 :

    Lider Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski ponownie zwyciężył na Wileńszczyźnie, czyli w rejonach wileńskim i solecznickim!!! Wygrał też w Wisagini.
    Także w trzech rejonach wygrał urzędujący premier Litwy. Lepsza była tylko zwycięska dwójka, nazywana „systemową”, gdyż oboje to bankowcy po stażach w Niemczech i USA (skąd my to znamy?).

  2. Avatar
    mariusz67 :

    Jeszcze dla pokazania tendencji: W wyborach było aż dziewięciu kandydatów to i głosy się pomiędzy nimi rozproszyły. Ale jest jedno ciekawe spostrzeżenie, socjaldemokraci którzy wygrali ostatnie wybory samorządowe (274 radnych, 13 merów) teraz wystawili mocnego kandydata komisarza unijnego Andriukaitisa, ale on uzyskał prawie taki sam wynik jak W. Tomaszewski. Skoro socjaliści mają taki wynik to w tych niełatwych wyborach lider Akcji Wyborczej Polaków wypadł na ich tle dobrze.

  3. Avatar
    wilenski :

    Zakończona pierwsza tura wyborów prezydenckich i udział w nich przedstawiciela polskiej mniejszości narodowej to osiągnięcie na skalę europejską. W takim tonie jest komentarz redakcyjny na portalu prawy.pl. Moim skromnym zdaniem tak właśnie jest. Ludzie wkładają wielki wysiłek, żeby o polskość tu zabiegać, a właściwie walczyć.

  4. Avatar
    arczi :

    Na konferencji prasowej Waldemar Tomaszewski pogratulował kandydatom, którzy przeszli do II tury, natomiast komentując swój wynik, powiedział, że oczekiwał lepszego, jednak, jak zaznaczył, wybory prezydenckie rządzą się swoimi prawami i często głosujący, chociaż dobrze znają kandydata i popierają jego program wyborczy, mimo wszystko oddają swój głos na faworytów.
    Mówiąc o geografii wyborów podkreślił, że udało mu się wygrać w 3 samorządach: w rejonie solecznickim z wynikiem 62 proc., oraz w rejonie wileńskim i Wisaginii z wynikiem około 50 proc.
    Lider AWP-ZChR zwyciężył ogółem w ponad 100 obwodach wyborczych (co stanowi około 6 proc. wszystkich obwodów). Tomaszewski zajął pierwsze miejsce we wszystkich obwodach w rejonie solecznickim, w prawie wszystkich w rejonie wileńskim (około 43 obwody), Wisaginii, w kilku w mieście Wilnie, rejonie święciańskim, trockim, szyrwinckim i jezioroskim.