Litewska fabryka Poroszenki na minusie, zwolniła dwie trzecie pracowników

Klaipėdos konditerija, fabryka wyrobów cukierniczych z Kłajpedy należąca do koncernu Roshen, kontrolowanego przez byłego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki, co roku przynosi straty. Z tego powodu zmniejszyła produkcję i zwolniła dwie trzecie pracowników – podał w czwartek portal Obzor.lt powołując się na gazetę Verslo zinios.

Roshen kupił zakłady w Kłajpedzie w 2006 roku, a od 2011 roku fabryka wciąż przynosi straty. W ubiegłym roku było to 333,5 tys. euro na minusie, prawie 4 razy więcej niż w 2017 roku. Od 2011 roku skumulowana strata Klaipėdos konditerija wyniosła 2,6 mln dolarów. W związku z tym w ubiegłym roku zdecydowano się na cięcia.

„Fabryka w Kłajpedzie jest częścią międzynarodowej sieci przedsiębiorstw grupy Roshen, a produkcja w korporacji planowana jest dla całej grupy. W ubiegłym roku podjęto decyzję o zmniejszeniu produkcji w fabryce w Kłajpedzie, co było spowodowane wieloma przyczynami, w tym wydajnością sprzętu i kosztami pracy” – powiedział gazecie Verslo zinios szef Roshen Nord Zilvinas Urbonas.

W 2017 roku sprzedaż zakładu Roshen w Kłajpedzie wyniosła 9,26 mln euro, podczas gdy w 2018 roku 37 proc. mniej – tylko 5,78 mln euro.

Jak pisaliśmy, litewska fabryka Roshena specjalizuje się w produkcji landrynek i wyrobów z karmelu. W 2006 roku Roshen przejął ogromny, posowiecki zakład wyrobów cukierniczych „Klaipėdos konditerija”, a w 2011 roku fabryka przeszła gruntowną modernizację. Roshen ma swoje zakłady także poza granicami Ukrainy, największe na Węgrzech.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Litewscy producenci słodyczy narzekają na ukraińską konkurencję

Kresy.pl / obzor.lt




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz