7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. JanK
    JanK :

    Szczerze też chciałbym wiedzieć, które postulaty są wygórowane. Chyba, że Duda miał na myśli przyłączenie Wileńszczyzny do Korony, to bym się mógł zgodzić, że to troszkę za wiele.

  2. mariusz67
    mariusz67 :

    O co chodzi z tymi „wygórowanymi żądaniami” o których Duda mówił na konferencji prasowej? Zapewne wygórowanym oczekiwaniem byłoby przyłączenie Wileńszczyzny do Macierzy, do czego wzywał młody Klonowski, syn liberała Zygmunta od Kuriera Wileńskiego, gdy pisał na murach: Polskie Wilno. Ale już niczym sensacyjnym nie jest oczekiwanie autonomii, gdyż takie rozwiązania funkcjonują w wielu krajach, także w Unii Europejskiej. Np. w Tyrolu Południowym uznano prawa ludności niemieckojęzycznej, a premier Włoch podkreślił, że „autonomia ta powinna być wzmacniana i wspierana, podobnie jak szczególna tożsamość językowa i kulturalna. Będziemy autonomie wspierać, a nie tłumić.”

  3. arczi
    arczi :

    Koledzy uważam że macie rację, bo nikt nie wzywa do zmiany granic (choć jest oczywiste, że Polska jako ofiara ale i “zwycięzca” wojny została mocno oszukana przez sojuszników i straciła wielkie terytoria). Dlatego bazgranie na ścianach Wilno Nasze to oczywista prowokacja, bo takie działanie przynosi tylko szkodę Wilnianom. A jeśli zamieszał się w to syn Klonowskiego od Kuriera to wiadomo, dlaczego starszy pan się teraz odwdzięcza władzy litewskiej udając rozmaite aktywności, a wszystkie o charakterze rozbijackim i dzielącym ludzi.

  4. anka
    anka :

    Słowa pani Cytackiej są mocne, wypowiedziane pod wpływem emocji. Ale ona wie co mówi, bo mieszka na Litwie, angażuje się w obronę polskości i doświadczyła razem z naszymi Rodakami jak cynicznie i bezwzględnie postępują litewscy “sojusznicy”. Słowa Grybauskaite nie mają żadnego znaczenia, ona przez dwie kadencje swej prezydentury cementuje wszelkie przejawy dyskryminacji polskiej mniejszości. A zapowiedź kolejnych komisji to kpina z przyzwoitych i myślących ludzi – bo skoro wyznacznikiem ma być Konstytucja stojąc a na straży litewskiego nacjonalizmu i dyskryminacji, to wynik prac tych komisji już znamy.

  5. anka
    anka :

    W tej sytuacji wręcz poraża beznadziejny poziom polskiej polityki wschodniej, która miota się bez wyraźnego sensu, a na całej linii przegrywa, ogrywana przez Ukraińców i Litwinów – ci zyskują wszystko czego chcą. Architekci tej polityki czyli Dziedziczak, Dworczyk czy Szczerski wykazują się totalnym brakiem profesjonalizmu, ale niestety “dobra zmiana” uparcie trzyma tych, których efekty prac to nieudolność i nieudaczność. Można się jedynie zastanawiać, czy nie ma nikogo lepszego albo po prostu profesjonalnie znającego się na temacie, czy to celowe zagranie ekipy Kaczyńskiego i upokarzanie Rodaków Kresowych, prowadzące do stopniowego upadku polskości. Na Litwie Wilniucy się trzymają bo są samo zorganizowani, ale na Białorusi i Ukrainie polskość to już ślady szczątkowe, raczej przeszłość zamierzchła niż wzmocnienie obecnego stanu.