AWPL-ZChR wygrała wybory samorządowe na Wileńszczyźnie

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR) zdobyła większość mandatów w radach rejonów wileńskiego i solecznickiego. Kandydaci tego polskiego ugrupowania ponownie zostali wybrani na stanowiska merów obu samorządów. – podała Polska Agencja Prasowa.

Wybory samorządowe na Litwie odbyły się w niedzielę 3. marca. Jak podaje portal L24.lt, według danych z godziny 2. w nocy w rejonach wileńskim i solecznickim AWPL-ZChR zdobyła po dwadzieścia mandatów. Sukces odnieśli także kandydaci AWPL-ZChR w bezpośrednich wyborach merów obu rejonów. Według PAP Maria Rekść, która kandydowała w rejonie wileńskim, uzyskała 53,51 proc. głosów a Zdzisław Palewicz startujący w rejonie solecznickim, zdobył 73,72 proc. głosów (są to wyniki ostateczne).

Dane z godziny 2. wskazują, że w rejonie trockim polskie ugrupowanie zdobyło 4 mandaty, rejonie święciańskim również 4, a kandydat na mera tego rejonu Zbigniew Jedziński zajął 2. miejsce. W rejonie szyrwinckim nie udało się zdobyć mandatu, natomiast w Wisagini AWPL-ZChR otrzymała 3 mandaty – podaje L24.lt. W okręgu wileńskim AWPL-ZChR zdobyła 56 mandatów, najwięcej spośród wszystkich partii.

Kandydatka AWPL-ZChR na mera Wilna Edita Tamosiunaite zajęła dopiero szóstą pozycję z 4,76 proc. głosów (wynik ostateczny). Według wstępnych wyników z listy ugrupowania do rady Wilna dostało się 8 kandydatów [AKTUALIZACJA: według ostatecznych wyników – 6 mandatów].

Wstępnie ogłoszony wynik wyborczy AWPL-ZChR jest jednak gorszy od tego, który został uzyskany w 2015 roku. Przed wyborami polskie ugrupowanie stawiało sobie za cel poprawienie tego wyniku.

Jak podaje PAP, w skali całego kraju wybory samorządowe wygrał konserwatywny Związek Ojczyzny – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci, który uzyskał 16,03 proc. głosów. Drugie miejsce zajęła Litewska Partia Socjaldemokratyczna z wynikiem 13,29 proc. Rządzący na Litwie Litewski Związek Rolników i Zielonych zdobył 11,19 proc. głosów. Próg wyborczy dla partii przekroczył jeszcze Litewski Ruch Liberałów (5,89 proc.) i Partia Pracy (5,11 proc.). Kandydaci komitetów społecznych uzyskali w sumie 26,66 proc. głosów.

Druga tura wyborów samorządowych na Litwie odbędzie się za 2 tygodnie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE:  Jak rząd PiS wspiera litewskich lewaków i antyklerykałów za nasze pieniądze

Kresy.pl / PAP / L24.lt

Czytaj kolejny artykuł
8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    Super! Gratulacje!
    Znakomite wyniki polskiej partii na Wileńszczyźnie. AWPL-ZCHR jest tu absolutnym hegemonem, a mieszkańcy w demokratycznych wyborach pokazują swoją wolę.
    Nie zaszkodziły nawet rozbijackie próby (jak w każde wybory zresztą…) podjęte przez giedroyciowców, których kandydaci polegli. A także skandaliczna postawa w ostatnich miesiącach ambasady w Wilnie czy pewnej Fundacji od ścigania Kresowiaków.
    Raz jeszcze – drodzy Wilniucy – serdecznie gratuluję!

    • arczi
      arczi :

      Różni przeszkadzacze, fałszywcy i rozbijacze zawsze się uaktywniają w okolicach wyborów, ale mądrzy Wilniucy potrafią oddzielić ziarno od plew. Przy urnach ludzie pogonili podrzutków, jakiegoś Radczenko i Klonowskiego, którzy tylko wprowadzali zamęt, bo widocznie taki rozkaz dostali z anty-kresowej centrali.

  2. arczi
    arczi :

    – W okręgu wileńskim, który biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców stanowi 1/3 Litwy, a pod względem PKB to połowa gospodarki państwa litewskiego, AWPL-ZChR zdobyła 53 mandaty, zajmując tym samym pierwsze miejsce. Na drugim miejscu ze sporą różnicą znaleźli się konserwatyści (21 mandatów), na trzecim z 17 mandatami są chłopi i zieloni – powiedział przewodniczący AWPL-ZCHR Waldemar Tomaszewski, komentując rezultaty wyborów. – Mamy silną drużynę, dużo kompetentnych, doświadczonych, młodych przedstawicieli.

  3. W_Litwin
    W_Litwin :

    Zdecydowane zwycięstwo. Wspaniały wynik. Doskonała ciężka praca przyniosła wyśmienite efekty.

    Na uwagę zwraca fakt, w jaki sposób zostali potraktowani rozbijacze: Radczenko i Klonowscy, którzy promowali się za pieniądze polskiego podatnika. Ludzie pokazali wam, pożyteczni idioci (czy też może agenci wpływu) miejsce w szeregu.

  4. Gaetano
    Gaetano :

    Gratulacje. Oby kiedyś (byle szybko) w Macierzy taki sukces ugrupowań propolskich był możliwy.
    PS Zapewne większość z Was (pewnie poza jednym, dwoma wyjątkami) mieszka na Litwie, ale posługuje się bezbłędnie j. polskim. Trudno doszukać się błędu. Nie jest to przypadkowe.