Prezydent Azerbejdżanu paradował wśród hełmów poległych Ormian

Przygotowana przez Azerbejdżan instalacja mającą upamiętniać zwycięstwo w niedawnych starciach wywołała oburzenie w Armenii.

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew wybrał się w poniedziałek do „Parku trofeów” stworzonego w Baku. Na jego obszarze Azerbejdżanie zebrali sprzęt wojskowy jaki zdobyli na Ormianach w czasie jesiennych walk w Górskim Karabachu, w których odnieśli zwycięstwo. Szczególne oburzenie wywołała w Armenii jednak z ekspozycji przygotowana w ramach parku.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Portal telewizji France24 zamieścił fotografię Alijewa przechodzącego przez swego rodzaju bramę na której wywieszono hełmy. Azerbejdżanie chwalą się, że są to hełmy zdjęte z żołnierzy ormiańskich poległych na polu walki. W „Parku trofeów” miały również zostać ustawione woskowe figury przedstawiające przegrywających wojnę Ormian.

Tego rodzaju wystawa wywołała oburzenie w Armenii. Tamtejszy rzecznik praw obywatelskich Arman Tatojan uznał ją za „dowód ludobójczej polityki” Azerbejdżanu. Jak dodał – „Otwarcie takiego <<parku>> jasno potwierdza istnienie zinstytucjonalizowanej nienawiści do Ormian w Azerbejdżanie”.

27 września zeszłego roku doszło w Górskim Karabachu do eskalacji zbrojnej w postaci pełnowymiarowej wojny armii Azerbejdżanu i oddziałów ormiańskich. W toku trwających około półtora miesiąca walk Ormianie ponieśli militarną klęskę.

W nocy z 9 na 10 listopada Armenia przy mediacji Rosji zawarła porozumienie rozejmowe z Azerbejdżanem, które jest gwarantowane przez Moskwę. Zawiera ono decyzje niekorzystne dla Ormian w Górskim Karabachu. Wszystkie rejony wokół regionu, które Ormianie kontrolowali od początku lat 90 przeszły pod kontrolę Baku, tak jak i około jednej trzeciej nieuznawanej Republiki Górskiego Karabachu z miastem Szuszą.

Jak powiedział 20 marca armeński premier Nikoł Paszynian poinformował, że w czasie jesiennych walk poległo 3250 Ormian.

france24.com/kresy.pl

 

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz