Ukraina otrzyma artylerię dalekiego zasięgu i pojazdy opancerzone – zapowiedział brytyjski sekretarz obrony Ben Wallace.

Jak podała w czwartek agencja Associated Press, sekretarz obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace ujawnił, że „międzynarodowi sojusznicy Ukrainy” zgodzili się przekazać Ukrainie więcej pomocy wojskowej, w tym pojazdy opancerzone, artylerię dalekiego zasięgu i amunicję.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ben Wallace przeprowadził w czwartek telekonferencję z ministrami obrony z ponad 35 krajów, w tym ze Stanów Zjednoczonych, Nowej Zelandii, Korei Południowej i Japonii.

Po telekonferencji szef brytyjskiego resortu obrony powiedział, iż uzgodniono, że na Ukrainę trafi więcej broni śmiercionośnej. Według niego będzie to „więcej artylerii dalekiego zasięgu, głównie amunicji”. Zdaniem Wallace’a artyleria dalekiego zasięgu będzie najlepszą odpowiedzią na zmianę taktyki rosyjskiej armii, która „okopuje się i zaczyna ostrzeliwać miasta artylerią”.

Wallace powiedział, że Ukraina „poszukuje także pojazdów opancerzonych niektórych typów, niekoniecznie czołgów”, mających być może „przeciwlotnicze zdolności”. Zapowiedział więcej szczegółów na ten temat w późniejszym czasie.

Brytyjski sekretarz obrony zadeklarował, że sojusznicy również „chcą zobaczyć, co jeszcze można zrobić”, aby pomóc Ukrainie w obronie wybrzeża.

Ben Wallace wyraził opinię, że Rosja stała się „mniejszym krajem” w wyniku inwazji na Ukrainę. „Putin nie jest taką siłą, jaką był kiedyś… Jest teraz człowiekiem w klatce, którą sam zbudował” – powiedział brytyjski urzędnik. „Jego armia jest wyczerpana, poniósł znaczne straty. Reputacja tej wielkiej rosyjskiej armii została zniszczona. On musi nie tylko żyć z konsekwencjami tego, co robi na Ukrainie, ale musi także żyć z konsekwencjami tego, co zrobił własnej armii” – dodawał.

Jak podawaliśmy za „The Times”,  w grę może wchodzić przekazanie Ukrainie brytyjskich samobieżnych armatohaubic kal. 155 mm AS-90, z lat 90. XX wieku. W ocenie źródeł gazety, z perspektywy państw Zachodu działa te są już jednak przestarzałe, w latach 2008-9 musiały przejść modernizację. Zgodnie z planem, w ciągu 10 lat mają zostać wycofane ze służby.

Kresy.pl / apnews.com / ft.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz