W specjalnym wystąpieniu telewizyjnym transmitowanym w środę wieczorem prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił ostre środki przeciwepidemiczne w niektórych rejonach kraju.

Od soboty w Paryżu, a także w Lyonie, Marsylii, Tuluzie, Aix, Grenoble, Lille, Montpellier, Rouen, Saint-Etienne oraz całym regionie Ile de France otaczającym stolicę wprowadzona zostanie godzina policyjna. Ograniczenia obejmą więc łącznie 20 mln spośród 67 mln mieszkańców Francji, jak podliczyła redakcja telewizji France24. Oznacza ona zakaz zgromadzeń oraz zamknięcie wszelkich lokali gastronomicznych oraz lokali rekreacyjnych takich jak kina czy siłownie. Zakazana będzie organizacja jakichkolwiek imprez kulturalnych czy zawodów sportowych.

Ograniczenia te mają być utrzymywane przez 4 tygodnie, ale prezydent Macron zapowiedział już, że rząd może wystąpić do parlamentu o przedłużenie obostrzeń do 1 grudnia. „Musimy działać. Musimy położyć tamę rozprzestrzenianiu się wirusa” – powiedział francuski prezydent, który zapewnił jednak, że państwowe służby nie straciły kontroli nad pandemią.

Jak na razie nie ma mowy o zablokowaniu ruchu między poszczególnymi regionami, ale taka opcja jest na stole. Jak podkreślił Macron, obywatele powinni zapomnieć o rozrywkach, a po miastach powinni poruszać się wyłącznie wtedy gdy jest to niezbędne – w drodze do i z pracy oraz lub w celu wykonania zakupów. Władze nie zdecydowały się na razie na zamknięcie szkół.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Czytaj także: Nowe ograniczenia już wkrótce – w grę wchodzi zakaz wesel

france24.com/rp.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz