Polityczne trzęsienie ziemi w Bawarii

Rządząca od dekad Bawarią Unia Chrześcijańsko-Społeczna (CSU) straciła samodzielną większość w regionalnym parlamencie Bawarii.

Według niepełnych wyników niedzielnych wyborów do parlamentu Bawarii CSU zajęła pierwsze miejsce uzyskując 37% głosów, ale jest to najsłabszy wynik tej partii od 1950 roku. W porównaniu do do poprzednich wyborów CSU straciła 10 punktów procentowych poparcia. Natomiast wielki sukces osiągnęli lewicowi Zieloni zajmując drugie miejsce z 17,5% głosów, to o 9 punktów procentowych poparcia więcej niż w poprzednich wyborach.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Trzecie miejsce zajęła lokalna lista Wolni Wyborcy z 11,6% głosów poparcia. Sukces odniosła także eurosceptyczna i antyimigrancka Alternatywa dla Niemiec (AfD), która zdobyła 10,2% głosów i po raz pierwszy uzyskała reprezentację w bawarskim parlamencie. Potwierdza to, że wzrost AfD skutecznie obiera elektorat koalicji CDU-CSU, przez dekady jednemu z dwóch dominujących w życiu politycznym Niemiec obozów politycznych. Wynik drugiego – Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) to klęska. SPD uzyskała tylko 9,7% głosów. To spadek o 10 punkt procentowych w porównaniu do poprzednich wyborów. Potwierdza to ogólnokrajową tendencję słabnięcia najstarszej niemieckiej partii politycznej. Liberalna Wolna Partia Demokratyczna (FDP) uzyskała 5,1%. Inne partie, w tym obecna w Bundestagu radykalna Lewica nie przekroczyły progu wyborczego.

W przeliczeniu na mandaty w parlamencie Bawarii CSU będzie miała 85 miejsc, Zieloni 38, Wolni Wyborcy 27, AfD 22, SPD 22, a FDP 11.

Słabe wyniki  CSU – siostrzanej wobec partii Angeli Merkel CDU, a także SPD podważają pozycję rządu. Zarówno centroprawica jak i SPD słabną w starciu z konkurentami odpowiednio z prawej i lewej strony. Wynik wyborczy CSU osłabia także jej obecnego szefa Horsta Seehofera, ministra spraw wewnętrznych Niemiec. Seehofer znany jest z dążenia do zaostrzenia polityki migracyjnej i wchodził w tej kwestii w spór z kanclerz Merkel. Za dwa tygodnie odbędą się wybory do parlamentu kolejnego niemieckiego regionu – Hesji.

dw.de/onet.pl/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz