Parlament Europejski przyjął we wtorek dyrektywę o prawach autorskich nazywaną niekiedy „ACTA 2” – podaje Polska Agencja Prasowa.

Nowe unijne zasady dotyczące praw autorskich poparło 348 europosłów. Przeciw było 274 a 36 wstrzymało się od głosu. Wcześniej odrzucono wniosek o głosowanie nad poprawkami do projektu.  Według agencji dpa poparcie dyrektywy poprzedziła burzliwa debata w Europarlamencie.

Jak pisaliśmy, najwięcej zastrzeżeń i obaw budzą dwa artykuły dyrektywy: 11 i 13. Pierwszy z nich mówi o zakazie udostępniania skrótów wiadomości i artykułów na portalach społecznościowych (takich jak Facebook, Twitter), agregatorach linków (np. Wykop) czy aplikacjach newsowych (m.in. Squid). Powszechnie mówi się o nim, że wprowadza „podatek od linków”. Aby móc skorzystać z publikacji danego portalu, inny serwis będzie zmuszony wykupić licencję. W teorii, zapis ten ma ochraniać prawa autorskie (stąd popierają go m.in. duże koncerny medialne i popularne, głównie „mainstreamowe” tytuły), w praktyce, zdaniem części komentatorów, utrudni działanie mniejszych mediów, w tym portali internetowych. Artykuł 13 zakłada, że właściciele stron internetowych, na które użytkownicy mogą zamieszczać obrazy, nagrania wideo i muzykę, będą musieli automatycznie sprawdzać każdy materiał zanim zostanie opublikowany. Administratorzy mieliby wówczas obowiązek upewnić się, czy nie jest to naruszeniem praw autorskich. Obie propozycje wzbudziły obawy o wprowadzanie cenzury prewencyjnej w internecie. Zwolennicy nowej dyrektywy twierdzą, że pozwoli ona lepiej chronić prawa autorskie i zwiększyć zarobki twórców.

Przeciw artykułom 11. i 13. w Radzie Unii Europejskiej opowiedziały się Polska, Holandia, Włochy, Finlandia i Luksemburg. Demonstracje przeciw pracom nad dyrektywą odbywały się w wielu krajach UE, w tym w Polsce.

Agencja dpa pisała przed głosowaniem, że być może eurodeputowani usuną artykuł 13 z dyrektywy, jednak jak twittował eurodeputowany PO Michał Boni, tak się nie stało. Zaaprobowana w całości dyrektywa może wejść w życie przed majowymi wyborami do Europarlamentu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ostatnia bitwa o „ACTA 2”

Kresy.pl / PAP / dpa




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    KazimierzS :

    Po raz kolejny pogratulować dalekowzroczności, a także patriotyzmu czy „obrony swobód obywatelskich”… wszystkim tym, którzy głosowali TAK w referendum do Unii Eu. w 2003.
    Przebaczcie mi Państwo tę złośliwość. Nawołuję jedynie do odzyskania niepodległości, póki jeszcze jest to możliwe w sposób bezkrwawy.