Parlament Rumunii przegłosował w środę wotum nieufności dla premiera Ludovica Orbana. Do obalenia rządu przyczyniły się głosy deputowanych reprezentujących miejscową mniejszość węgierską.

Ludovic Orban stracił władzę po niecałych trzech miesiącach od objęcia stanowiska szefa rządu. Jego rząd miał charakter mniejszościowy i od początku Partia Narodowo-Liberalna (PNL) Orbana opierała się na głosach wspierających go przygodnie deputowanych drobniejszych partii centrowych i Demokratycznego Związku Węgrów Rumunii (UDMR-RMDSZ). Wczoraj wielu z nich, w tym Węgrzy przychyliło się do wniosku o wotum nieufności dla premiera złożonego przez deputowanych głównej siły opozycyjnej – Partii Socjaldemokratycznej (PSD). Wniosek poparło 261 parlamentarzystów a więc znacznie powyżej wymaganej większości 233.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Główną przyczyna upadku rządu PNL jest forsowanie przez centroprawicową partię zmiany przepisów wyborczych w zakresie wyborów merów przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Obecny rząd chciał by byli oni wybierani w systemie dwóch tur, w którym drugą turę zarządzano by w przypadku nie zdobycia przez żadnego z kandydatów bezwzględnej większości głosów w turze pierwszej (jak to ma miejsce w Polsce). Obecnie wybory te przeprowadzane są w Rumunii w systemie jednej tury, a do zostania merem wystarczy zebranie w niej względnej większości głosów. Proponowana zmiana uderzała w interesy mniejszych partii dlatego zdecydowały się one na wystąpienie przeciw rządowi PNL.

Jednak jak zauważa portal Euronews Orban mógł świadomie sprowokować upadek swojego rządu. W obecnym parlamencie wyłonionym w jesiennych wyborach nie posiadał stabilnej większości natomiast w nowych wyborach centroprawicowa partia może liczyć na wyraźne poparcie. Opublikowany we wtorek sondaż wykazała poparcie dla PNL na poziomie 47,4 proc. podczas gdy socjaldemokraci mogą liczyć tylko na 20,6 proc.

„Przegraliśmy bitwę, ale wygramy kolejną rundę dla Rumunii” – skomentował wotum nieufności Ludovic Orban. Przedterminowe wybory zostaną rozpisane na maj lub czerwiec.

euronews.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz