Parlament Rumunii udzielił w poniedziałek wotum zaufania mniejszościowemu rządowi Ludovica Orbana. W 465-osobowym parlamencie nowy rząd uzyskał 240 głosów.

Dziesiątego października br. rumuńska opozycja doprowadziła do przegłosowania wotum nieufności wobec socjaldemokratycznego rządu Vioricy Dancili. Głównym inicjatorem wniosku była Partia Narodowo-Liberalna (PNL), której liderem jest 56-letni Ludovic Orban. To właśnie jemu prezydent Klaus Iohannis powierzył misję tworzenia nowego rządu.

Poniedziałkowe głosowanie zbojkotowały Partia Socjaldemokratyczna (PSD) oraz centrolewicowe ugrupowanie PRO Rumunia. Nie udało się im jednak zerwać kworum, ponieważ niektórzy parlamentarzyści PSD i Pro Rumunia wyłamali się i poparli rząd Orbana. Dzięki temu uzyskał on 240 głosów przy wymaganych co najmniej 233.

W parlamencie Ludovic Orban mówił o rozwiązaniu problemów gospodarczych i finansowych Rumunii, o które obwinił poprzedni rząd. Obiecywał naprawienie wymiaru sprawiedliwości, unormowanie stosunków z Unią Europejską oraz zakończenie marnotrawstwa środków unijnych. Nowy rząd ma także po konsultacjach z prezydentem wyznaczyć nowego rumuńskiego kandydata na eurokomisarza.

Obecna kadencja rumuńskiego parlamentu kończy się najpóźniej w grudniu 2020 roku – do tego czasu Rumunią ma rządzić mniejszościowy rząd Orbana.

Jak zauważa Balkan Insight, nowy rząd pojawił się w Rumunii na krótko przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi w tym kraju. Ich zdecydowanym faworytem jest prezydent Iohannis.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Tłumy manifestujących domagały się ustąpienia rządu Rumunii

Kresy.pl / PAP / Balkan Insight




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz