Czeska prokuratura podejrzewa co najmniej dwóch Czechów o terroryzm, za który uznaje służbę w siłach zbrojnych separatystycznych republik w Donbasie – podało w czwartek Radio Swoboda powołując się na informacje czeskich mediów.

Jeden ze ściganych Czechów już w lutym ubiegłego roku usłyszał zarzuty. Grozi mu od 5 do 15 lat pozbawienia za terroryzm. Mimo poważnie brzmiących zarzutów przebywa na wolności. Według prokuratury „wysoki wymiar kary nie jest podstawą do trzymania człowieka w areszcie”. Śledztwo wobec drugiego podejrzanego jeszcze trwa.

Prokuratura w Pradze potwierdziła Radiu Swoboda fakt przedstawienia zarzutów jednemu z obywateli Czech. „Mogę potwierdzić, że w lutym 2018 roku obywatel czeski został oskarżony o dokonanie przestępstwa określonego przez prawo jako akt terrorystyczny (…) za aktywną zbrojną działalność w ramach bezprawnej separatystycznej struktury, która określa się jako +Doniecka Republika Ludowa+ (której celem jest pogwałcenie podstawowej politycznej i gospodarczej struktury suwerennej i niepodległej Ukrainy poprzez kontrolę nad jej terytorium) przeciw siłom zbrojnym i siłom bezpieczeństwa Ukrainy” – napisał Radiu Swoboda zastępca głównego prokuratora Pragi Adam Bašný.

Według Radia Swoboda jednym ze ściganych Czechów jest Pavel K., którego czeskie media nazywają „najmłodszym Czechem oskarżanym o terroryzm”. Ten 22-letni mieszkaniec jednego z miasteczek w środkowych Czech miał pojechać do Donbasu przez Rosję latem 2015 roku i przebywać tam prawie rok. Do ojczyzny miał wrócić w maju 2016 roku. Media opisujące go twierdzą, że o swoim pobycie w szeregach separatystów informował na swoim profilu w mediach społecznościowych. Sam zainteresowany nie chciał komentować sprawy dla Radia Swoboda. „Sprawa ta jest badana przez kryminologów z Narodowego Centrum Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej, Sekcji Terroryzmu i Ekstremizmu. W tej sprawie niczego nie będę komentował.” – odpisał jedynie Pavel K.

CZYTAJ TAKŻE: Separatyści: Polacy walczą po naszej stronie [+VIDEO]

Kresy.pl / Radio Swoboda

Czeska prokuratura ściga dwóch Czechów, którzy walczyli w armii separatystów w Donbasie
5 (100%) 3 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    Śmieć mi się chce ,wspomaganie seprów w walce z banderowcami to terroryzm ,a walka po stronie rezunów ,to pewnie błogosławieństwo? Do tej pory nie spotkałem się z informacją o skazaniu za służbę w batalionach ochotniczych,a z tego co czytałem, służyło w nich sporo Polaków.Fakt ,że byli to Polacy wątpliwego pochodzenia,ale po powrocie do kraju nikt ich nie ścigał.Tylko Rosja i Białoruś mają do gnoi odpowiednie podejście.