Czechy zgodziły się na udział swojego lotnictwa w ochronie słowackiego nieba. Najprawdopodobniej oznacza to zapalenie zielonego światła dla przekazania słowackich samolotów MiG-29 Ukrainie, ale premier Słowacji Eduard Heger nie chciał za dużo o tym mówić.

Od września Czechy pomogą Słowacji w ochronie jej przestrzeni powietrznej – powiedział w niedzielę premier Czech Petr Fiala na antenie telewizji CT24. Wcześniej Słowacja uzależniała przekazanie swoich samolotów MiG-29 Ukrainie od objęcia jej ochroną przez lotnictwo Czech i Polski.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1883 PLN    (8.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Pomożemy Słowacji dopóki nie będzie miała do swojej dyspozycji nowych samolotów. I liczymy na to, że ktoś nam pomoże, jeśli będziemy mieli problemy” – powiedział Fiala.

Premier Słowacji Eduard Heger, który również był gościem audycji, wysoko ocenił deklarację premiera Czech. Wyraził zdanie, że jego kraj będzie potrzebował czeskiego parasola przez około rok.

Odnosząc się do ewentualnego przekazania Ukrainie Migów Heger przyznał, że jest ono „w grze”. Wspomniał też o możliwości przekazania Ukrainie słowackich czołgów. Odmówił jednak podawania szczegółów powołując się na prośbę Kijowa o zachowanie dyskrecji.

Jak informowaliśmy, minister spraw wewnętrznych Słowacji w pierwszej połowie kwietnia dopuścił możliwość wysłania na Ukrainę słowackich myśliwców MiG-29. W tym samym miesiącu pojawiły się informacje, że rząd Słowacji przedstawił „schemat”, według którego zgodziłby się przekazać Ukrainie swoje myśliwce MiG-29 – słowackie władze są gotowe uczynić to po tym, jak Polska i Czechy wezmą na siebie ochronę przestrzeni powietrznej Słowacji. Polski minister obrony już w kwietniu deklarował, że polskie F-16 będą patrolować słowackie niebo.

Słowacja jest również gotowa przekazać Ukrainie 30 swoich czołgów T-72 w zamian za rekompensatę w postaci czołgów Leopard 2A4 z Niemiec. W czerwcu Słowacy wstrzymali się jednak z wysłaniem tego sprzętu na Ukrainę, ponieważ Niemcy mieli zaoferować im jedynie 15 czołgów swojej produkcji, co w Bratysławie uznano za zbyt małą rekompensatę.

Według zestawienia Military Balance za 2021 roku, Słowacja posiada 9 myśliwców MiG-29A i 2 MiG-29UB. Wcześniej przewidywano, iż w tym roku Słowacy mieli otrzymać pierwszą partię z 14 zamówionych w USA myśliwców F-16. Teraz jednak nie wiadomo, czy samoloty te zostaną dostarczone w terminie. Według części źródeł, może to nastąpić nie wcześniej, niż za dwa lata.

Kresy.pl / ct24.ceskatelevize.cz

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz