W niedzielnych wyborach w nieuznawanej Tureckiej Republice Cypru Północnego zwyciężył polityk identyfikujący się z agresywną polityką Recepa Tayyipa Erdogana.

18 października na terytorium kontrolowanym przez nieuznawaną Turecką Republikę Cypru Północnego przeprowadzono drugą turę wyborów jej prezydenta w której zmierzyli się pełniący dotychczas tę funkcję Mustafa Akinci oraz Ersin Tatar. Urzędujący prezydent był popierany przez szereg partii lewicowych działających w parapaństwie zaś Tatar jest szefem prawicowej Narodowej Unii Jedności (UBP). Został też poparty przez konserwatywną Partię Demokratyczną-Siły Narodowe i nacjonalistyczną Partię Odrodzenia.

Podobnie jak w pierwszej turze, także w drugiej zwyciężył Tatar. Jednak jego zwycięstwo nad Akincim było minimalne, otrzymał bowiem 51,69 proc. głosów. Frekwencja w drugiej turze wyniosła 67,29 proc.

Komentujący wybory portal Al-Monitor nazywa niedzielne wybory „referendum” na temat statusu nieuznawanej republiki cypryjskich Turków i charakteru jej relacji z Turcją. Tatar jest określony mianem „radykała”, który podkreślał w czasie kampanii wyborczej egzystencjalny charakter związków z Ankarą. Konieczność polegania na Turcji Tatar podkreślił także już po ogłoszeniu wyniku wyborczego. „Turcja będzie nadal podejmować wszystkie niezbędne wysiłki dla zapewnienia obrony narodu Cypru Północnego” – odpowiedział mu na Twitterze prezydent Recep Tayyip Erdogan. Al-Monitor przypomina, że Tatar jeszcze dzień przed pierwszą turą wyborów był przyjmowany przez Erdogana w Ankarze.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Erdogan może być zadowolony z wyborczego wyniku na Cyprze Północnym. Jego dotychczasowy lider i rywal Tatara coraz bardziej dystansował się bowiem do Turcji, a w ostatnich miesiącach krytykował nawet agresywną politykę jej prezydenta. Akinci popierał też plan unifikacji Cypru na zasadzie federalnej według formuły opracowanej przez ONZ.

Stary podział śródziemnomorskiej wyspy nabrał jeszcze większego znaczenia wraz z nasilającym się konfliktem o podmorskie złoża gazu na wodach wokół wyspy. Tatar domaga się udziału w zyskach z tych zasobów, a Turcja uważa sporą część strefy morskiej Republiki Cypryjskiej właśnie za należącą do tureckiego parapaństwa z północy wyspy. Obecność tureckich statków badawczych na tych wodach doprowadziła już do konfrontacji ze statkami cypryjskimi, ale też izraelskimi.

Pod koniec listopada 2019 r. turecki rząd podpisał z Rządem Porozumienia Narodowego Libii memorandum w sprawie rozgraniczenia stref na Morzu Śródziemnym, które ignoruje prawa Grecji i Cypru. Porozumienie to już jest egzekwowane prze turecką marynarkę wojenną. Tureckie roszczenia w tym rejonie Morza Śródziemnego zostały odrzucone przez Unię Europejską.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Cytowany przez Al-Monitor Harry Tzimitras z Instytutu Badań nad Pokojem w Oslo stwierdził, że w związku ze zwycięstwem Tatara spodziewa się „znacznie ściślejszej koordynacji, a być może nawet pełnego dostosowania między Turcją, a przywódcami Turków cypryjskich”.

Cypr był przez wieki częścią Imperium Osmańskiego. W 1878 r. na podstawie traktatu z Osmanami Cypr został przekazany Wielkiej Brytanii w zamian za gwarancje bezpieczeństwa dla zamieszkującej tam wśród Greków społeczności tureckiej. Po wojnie Grecy zorganizowali na Cyprze ruch wyzwoleńczy i doprowadzili w 1960 r. do dekolonizacji wyspy, którą Londyn zaakceptował pod warunkiem, że nie stanie się ona częścią Grecji. W następnych latach dochodziło w Republice Cypryjskiej do napięć miedzy ludnością grecką i mniejszością turecką stanowiącą 18% mieszkańców wyspy, wcześniej współpracującą z Brytyjczykami.

W 1974 r. po zamachu stanu na Cyprze z inspiracji Aten, władze na Cyprze przejęli radykalni greccy nacjonaliści, którzy ogłosili Enosis – zjednoczenie z Grecją. W odpowiedzi na to 20 lipca 1974 r. armia turecka przeprowadziła inwazję na wyspę. Pod jej osłoną na północy powstała Turecka Republika Cypru Północnego, kontrolująca 36 proc. powierzchni wyspy. Republika ta nie jest uznawana przez żadne państwo świata poza Turcją. Jest także uznawana Islamską Organizację Współpracy.

al-monitor.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz