Hiszpańskie władze dokonały w czwartek przeniesienia szczątków generała Francisco Franco z mauzoleum Dolina Poległych na cmentarz w podmadryckim El Pardo. W ten sposób premier Pedro Sanchez wykonał jedną ze swoich obietnic wyborczych.
Ekshumacja rozpoczęła się około godziny 11. Przybyło na nią 22 krewnych zmarłego dyktatora a także hiszpańska minister sprawiedliwości i lekarze sądowi. Jak pisze Interia, jeden z wnuków zmarłego wbrew zakazowi wniósł do mauzoleum flagę z czasów dyktatury. Hiszpański rząd nie zgodził się, by ceremonia miała charakter państwowy.
Jak podał rzecznik hiszpańskiego rządu, z grobu usunięto kamień o wadzie 1,5 tony, a zniszczoną trumnę z zabalsamowanymi zwłokami Franco zabezpieczono, zanim ją wydobyto. Wyniosło ją z mauzoleum na swoich ramionach ośmiu członków rodziny Franco. Trumnę umieszczono w karawanie a następnie przewieziono do helikoptera. Z dziedzińca obserwowali to dziennikarze z 500 stacji telewizyjnych i gazet z całego świata, których nie wpuszczono do mauzoleum.
Trumnę przetransportowano do El Pardo drogą powietrzną w obawie przed blokadą dróg przez zwolenników frankizmu. Jak pisze agencja AFP, przed przybyciem helikoptera wokół cmentarza w El Pardo zgromadziło się około 200 zwolenników dyktatora, którzy przynieśli ze sobą flagi Hiszpanii z czasów rządów Franco i flagi Falangi. Wznosili oni okrzyki “Niech żyje Franco!”.
Przeniesieniu szczątków Franco towarzyszył ksiądz Ramon Tejero, syn Antonia Tejero – przywódcy nieudanego zamachu stanu w Hiszpanii w 1981 roku. Franco spoczął w rodzinnym grobowcu obok swojej żony Carmen Polo.
Mauzoleum Valle de los Caidos (Dolina Poległych) zostało zbudowane w latach 50. około 50 km od Madrytu. Przeniesiono do niego prochy ponad 30 tys. ofiar z obu stron wojny domowej. Obecnie wiele rodzin poległych zwolenników republiki nie chciało, aby ich bliscy spoczywali obok generała Franco. Premier Sanchez, który forsował przeniesienie szczątków dyktatora, powiedział dzisiaj, że będzie to “krok w stronę pojednania”. Jednak Hiszpanie byli podzieleni w tej kwestii. Według sondażu El Mundo 43 proc. opowiadało się za przeniesieniem szczątków Franco, a 32,5 proc. było temu przeciwnych.
Przypomnijmy, że do ekshumacji szczątków caudillo miało dojść w czerwcu br. , lecz wówczas w ostatniej chwili Sąd Najwyższy ją wstrzymał.
Kresy.pl / AFP / Interia





























