Po szóstych wyborach w ciągu nieco ponad trzech lat, bułgarski parlament, nadal rozdrobniony, zdołał jednak wybrać przewodniczącego, co daje pewną perspektywę na możliwość utworzenia rządu.

Drugiego dnia pierwszej sesji obrady rozpoczęły się od wniosku reprezentującego mniejszość turecką Ruchu na rzecz Praw i Wolności (DPS) o przerwę. Po 30 minutach obrady wznowiono. Czas nie został zmarnowany. Wznowiono procedurę wyłaniania przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego, która pierwszego dnia skończyła się niepowodzeniem. Tym razem pierwszy krok dla zorganizowania pracy w nowej kadencji został dokonany.

131 parlamentarzystów poparło Raję Nazarian na stanowisko przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego. Nazarian reprezentuje partię “Obywatele na rzecz Europejskiego Wyboru Bułgarii” (GERB), toteż miała ona poparcie tej partii, zwycięskiej w niedawnych wyborach. Poparcia udzielili jej także przedstawiciele DPS oraz populistycznej partii “Jest taki naród” (ITN) celebryty telewizyjnego i piosenkarza Sławi Trifonowa.

Powołując swój ruch w 2020 r. Trifonow organizował go na fali sprzeciwu właśnie wobec GERB i jej lidera, wieloletniego premiera Bułgarii Bojko Borisowa, przedstawianego jako polityk skorumpowany i budujący państwo klientelistyczne. Głosowanie wspólnie z GERB jest więc dla ITN przekroczeniem pewnej granicy politycznej.

Być możę daje to nadzieję na stworzenie stabilnego rządu parlamentarnego, którego Bułgaria nie ma od wiosny 2021 r. pod dymisji Borisowa. Nie udało się go stworzyć mimo sześciu wyborów parlamentarnych przeprowadzonych od tego czasu.

Scena polityczna Bułgarii była w pierwszych kilkunastu latach po upadku komunizmu kształtowana przez rywalizację postkomunistów i kolejne główne partie centroprawicy, która w pierwszej dekadzie XXI w. stała się GERB. Dzięki temu Borisow był premierem bałkańskiego kraju, z krótkimi przerwami, od 2009 do 2021 r. Ciągnęły się zanim oskarżenia o związki z przestępczością zorganizowaną jeszcze w czasach, gdy był wysokim oficerem policji, a także o skorumpowanie.

Borisow złożył dymisję w lutym 2021 r., po tym, gdy w 2020 roku stał się celem masowych protestów społecznych, a na scenie politycznej pojawiły się nowe siły liberalne, populistyczne, bądź nacjonalistyczne, które zmieniły linie podziałów. O ile GERB udało się jeszcze wygrać pierwsze przedterminowe wybory w kwietniu, choć minimalnie, bez szans na zebranie parlamentarnej większości, to kolejne, w lipcu, partia Borisowa przegrała. Jednak zwycięska w nich populistyczna partia „Jest taki naród” również nie zdołała stworzyć większości, głównie na skutek mało trafnych posunięć jej lidera, piosenkarza i telewizyjnego celebryty Sławiego Trifonowa, które zraziły potencjalnych partnerów koalicyjnych.

W trzecich wyborach przedterminowych w listopadzie 2021 r. zwyciężyła koalicja liberałów “Kontynuujemy zmiany”, której, dzięki koalicji z BSP i ITN, udało się w grudniu stworzyć rząd pod przewodnictwem Kiryłła Petkowa. Ten upadł jednak już w czerwcu po tym, gdy swoje poparcie wycofała ta ostatnia partia. Kolejne próby wyłonienia nowej większości nie powiodły się i prezydent Radew zdecydował się w sierpniu 2022 na rozwiązanie parlamentu. W efekcie zaszła konieczość rozpisania kolejnych przedterminowych wyborów, które odbyły się w październiku 2022 r. Jednak także po nich nie udało się wyłonić w nowym parlamencie większości.

Piąte wybory odbyły się w kwietniu 2023 roku. Ponownie wygrała w nich koalicja GERB-SDS z niewielką przewagą nad liberałami. Porozumienie tego obozu z koalicją liberałów z PP-DB okazało się politycznym przełomem umożliwiającym powołanie w tymże roku stabilnego rządu. Jednak już w kwietniu roku następnego załamał się on wobec niemożności koalicjantów z przymusu porozumienia się co do realizacji uzgodnionej wcześniej zmiany na stanowisku premiera.

novinite.com/kresy.pl

 

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply