Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wezwał Izrael do nawiazania „silnego i prawdziwego” dialogu z Syrią. To kolejny przykład wsparcia jakiego Amerykanin udziela nowym, islamistycznym władzom arabskiego państwa.
Trump zadeklarował w poniedziałkowym wpisie na portalach społecznościowych, że “Stany Zjednoczone są bardzo zadowolone z rezultatów, jakie osiągnęły Syria dzięki ciężkiej pracy i determinacji“. Jak dodał – “Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić, że rząd Syrii nadal będzie robił to, co zamierzył, co jest istotne dla celu zbudowania prawdziwego i prosperującego kraju“. Amerykański prezydent podkreślił, że to on zniósł “bardzo silne i dotkliwe sankcje” wobec Syrii po przejęciu jej stolicy przez islamistów Ahmeda asz-Szary.
W dalszej części swoje wpisu Trump zaznaczył – “Bardzo ważne jest, aby Izrael utrzymywał silny i prawdziwy dialog z Syrią i aby nie doszło do żadnych działań, które mogłyby przeszkodzić w rozwoju Syrii w prosperujące państwo. Nowy prezydent Syrii, Ahmed al-Szara, pilnie pracuje nad tym, aby wszystko szło dobrze i aby Syria i Izrael mogły nawiązać długie i pomyślne stosunki”. Określił to jako “historyczną szansę” dla regionu.
Donald J. Trump Truth Social Post 10:55 AM EST 12/01/25 pic.twitter.com/yZtspsbVUu
— Commentary Donald J. Trump Posts From Truth Social (@TrumpDailyPosts) December 1, 2025
Wpis ten został opublikowany kilka dni po tym, jak Izrael przeprowadził kolejny rajd na Syrię, w wyniku którego zginęło 13 osób w małych miejscowościach pod Damaszkiem. Tymczasowy prezydent Syrii nazwał ten atak „zbrodnią wojenną”.
Działania te są kolejnymi z długiego szeregu ingerencji Izraela w Syrii. Wkrótce po upadku struktur systemu baasistowskiego Izraelczycy przeprowadzili zmasowane uderzenia niszczące ciężki sprzęt byłej armii państwowej i marynarki wojennej.
Wykorzystujac implozję struktur militarnych i polittycznych Syryjskiej Republiki Arabskiej, ucieczkę prezydenta Baszara al-Asada i wkroczenie islamistycznych ugrupowań do stolicy kraju siły lądowe Izraela wkroczyły najpierw do strefy buforowej na Wzgórzach Golan, z której wycofały się siły rozjemcze ONZ (UNDOF), a następnie posunęły się w głąb syryjskiego terytorium dochodząc do punktu oddalonego o 25 kilometrów od jej formalnej stolicy.
Obecne władze tymczasowe Syrii twierdzą, że od czasu upadku strutkur władz Baszara al-Asada w grudniu zeszłego roku do początku listopada roku bieżącego Izrael przeprowadził ponad 1000 ataków powietrznych i 400 rajdów lądowych na terytorium tego państwa.
Konflikty nowej władzy wywodzącej się z islamistycznego Hajat Tahrir asz-Szam z druzami doprowadziły już do tego, że część przedstawicieli tej społeczności wysuwała już hasła objęcia zamieszkanych przez nich terenów południowej Syrii kontrolą Izraela. Rząd Izraela groził interwencją w południowej Syrii w celu objęcia druzów swoją protekcją. Te groźby zostały zrealizowane obecnie.
W czasie lipcowej eskalacji walk między sunnitami wspieranymi przez władze tymczasowe a druzami w prowincji Suwajda, Izrael manifestacyjnie zbombardował budynki publiczne w stolicy Syrii.
Donald Trump spotkał się nowym przywódcą Syrii po raz pierwszy w Arabii Saudyjskiej, w maju. Natępnie przyjął go w Białym Domu w listopadzie. Stał się jednym z głównych promotorów uznania jego władzy. Zniósł sankcje wobec tego kraju, a obecnie zabiega o zorganizowanie w nim amerykańskiej bazy lotniczej.
aljazeera.com/kresy.pl






























