Asad asz-Szajbani, minister spraw zagranicznych Syrii z ramienia Hajat Tahrir asz-Szam udał się z pierwszą wizytą zagraniczną od czasu objęcia stanowiska.

„Właśnie przybyłem do siostrzanego Królestwa Arabii Saudyjskiej w towarzystwie ministra obrony Murhafa Abu Kasry i szefa wywiadu ogólnego Anasa Chattaba” – asz-Szajbani napisał 2 stycznia na serwisie X. Jak zadeklarował – „Dzięki tej pierwszej wizycie w historii Wolnej Syrii pragniemy otworzyć nową, jasną kartę w stosunkach syryjsko-saudyjskich, która przyniesie korzyści długiej wspólnej historii obu krajów” – zacytowała w czwartek Al Jazeera.

Wizyta odbywa się mniej niż miesiąc po impozji struktur władzy Syryjskiej Republiki Arabskiej i ucieczce wieloletniego prezydenta Baszara al-Asada i utworzeniu rządu tymczasowego przez najsilniejszą z walczących z nim organizacji – Hajat Tahrir asz-Szam. Sam asz-Szajbani otrzymał nominację na ministra spraw zagranicznych zaledwie 21 grudnia.

Źródła syryjskie podały, że wizyta odbywa się na zaproszenie szefa saudyjskiej dyplomacji. W oświadczenia udostępnionym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Syrii stwierdzono, że wiceminister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej Walid bin Abdulkarim el-Cherejdżi przyjął delegację na międzynarodowym lotnisku w Rijadzie.

W niedzielnym wywiadzie dla saudyjskiej telewizji Al Arabiya faktyczny przywódca Syrii, lider HTS Ahmed asz-Szaraa, znany także jako Abu Muhammed al-Dżulani, powiedział, że Rijad „z pewnością odegra dużą rolę dla przyszłości Syrii”, wskazując na „duże możliwości inwestycyjne dla wszystkich krajów sąsiadujących.”

We wtorkowym wywiadzie dla Al Jazeera asz-Szajbani wezwał z kolei do zniesienia wszystkich sankcji, jakie nałożyły na Syrię państwa zachodnie.

27 listopada odziały HTS i mniejszych ugrupowań antyrządowych rozoczęły z Idlib atak na prowincję Aleppo, który przyniósł im zajęcie większości jej obszaru. Ich siły skierowały się obecnie na południe i bez większego oporu ze strony sił rządowych zaczęły marsz na południe, w kierunku stolicy. Do poważniejszej bitwy doszło tylko w ciągu jednego dnia na przedmieściach Hamy. Siły rządowe próbowało też wesprzeć poprzez bombardowania rosyjskie lotnictwo.

W nocy z 7 na 8 grudnia oddziały buntowników wkroczyły do stolicy Syrii, Damaszku. Sił rządowe nie stawiły żadnego oporu. Telewizja publiczna nadała wówczas proklamację przywódcy HTS Ahmeda asz-Szara’y, znanego szerzej jako Mohammed al-Dżulani, który ogłosił, że do czasu przekazania władzy administracją publiczną nadal będzie kierował nominowany przez al-Asada we wrześniu na premiera Mohammed Ghazi al-Dżalali. Jeszcze w niedzielę potwierdzono, że obalony prezydent Baszar al-Asad przebywa w Moskwie, gdzie otrzymał azyl politycznych. 10 grudnia tymczasowym premierem Syrii ogłosił się działacz HTS Muhammed al-Baszir. Ten ostatni zapowiedział napisanie nowej konstytucji, rozpisanie referendum w jej sprawie i zakończenie transformacji politycznej Syrii w ciągu 18 miesiący.

Czytaj także: Szef ukraińskiej dyplomacji w Syrii – islamiści chcą strategicznego partnerstwa z Kijowem

aljazeera.com/kresy.pl

 

Tagi: , ,
forma płatności