W mieście Zahedan doszło do starć między irańskimi służbami bezpieczeństwa a beludżystańskimi separatystami.

Co najmniej 20 osób zginęło w starciach między irańskimi siłami bezpieczeństwa a uzbrojonymi separatystami w pr, podał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) w południowo-wschodniej prowincji Sistan i Beludżystan. Czterech funkcjonariuszy Korpusu, w tym starszy oficer, znalazło się wśród osób zabitych w ataku separatystów z 30 września do jakiego doszło w mieście Zahedan.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Pułkownik IRGC Hamid Reza Hashemi pracujący w jego wywiadzie „zginał na skutek ran odniesionych podczas starć z terrorystami” – zacytował za Korpusem portal Radia Wolna Europa.

Co najmniej 32 innych funkcjonariuszy IRGC zostało rannych w walkach. Irańskie media państwowe twierdziły, że napastnicy ukryli się wśród wiernych w pobliżu meczetu w Zahedan i zaatakowali pobliski posterunek policji.

Media państwowe nie zidentyfikowały grupy separatystycznej zaangażowanej w atak. W prowincji Beludżystan i Sistan, którego stolicą jest Zahedan, znaczną część ludności stanowią Beludżowie. To grupa etniczna pokrewna Persom, ale wykazująca się tendencjami separatystycznymi, nie tylko w Iranie, ale też w sąsiednim Pakistanie. Wykorzystują oni także walkę zbrojną i terroryzm. W przeszłości o związki z jedną z takich organizacji Beludżów – Dżundullahem oskarżano USA

Do ataku doszło trwających od tygodni protestu przeciwników władz Iranu w innych częściach tego państwa.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze irańskiej policji obyczajowej aresztowały 22-letnią Mahsy Amini za nieprawidłowe nakrycie głowy. W areszcie zatrzymana zemdlała i zapadła w śpiączkę. Zmarła po trzech dniach. W czasie zatrzymania funkcjonariusz miał uderzyć ją pałką w głowę, następnie rzucić kobietą o samochód, czego służba nie potwierdza.

W kraju wybuchła fala protestów, których nagrania pojawiły się w sieci. W czasie manifestacji Iranki paliły swoje hidżaby. Protesty rozpoczęły się w irańskiej prowincji Kurdystan. Następnie rozprzestrzeniły się na innego regiony w północno-zachodnim Iranie.

rferl.org/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz