Arabia Saudyjska jest jednym z rynków eksportowych zyskownych dla polskich rolników. Jednak żyzne ziemie Ukrainy stanowią pole działania dla konkurencji.
Portal międzynarodowej, arabskiej gazety “Asharq Al-Awsat” podał w poniedziałek informację, że saudyjskie przedsiębiorstwo handlu zbożem SAGO zakontraktowało na Ukrainie 60 tys. ton pszenicy. Zboże zostało zakupione od Saudyjskiej Spółki Inwestycyjnej Uprawy i Hodowli (SALIC), funduszu inwestycyjnego powołanego w 2011 r. w celu inwestowania pieniędzy za granicą w produkcję żywności. Agencja informacyjna Reutera przypomina, że pustynne monarchie Półwyspu Arabskiego muszą importować aż 80-90 proc. potrzebnej ich mieszkańcom żywności.
Jak podał “Asharq Al-Awsat” kontrakt podpisany 6 kwietnia wyznaczył cenę tony pszenicy na 248 dolarów. 60 tys. ton pokryje 10 proc. rocznego zapotrzebowania Arabii Saudyjskiej na pszenicę. Według portalu gazety saudyjscy importerzy starają się zwiększyć zapasy w obliczu problemów w światowym handlu wywołanych przez pandemię koronawirusa SARS VOVID-19.
Strategia inwestowania petrodolarów w gospodarstwa rolne w innych państwach, do czego władze Arabii Saudyjskiej zachęcają prywatnych inwestorów od lat, ma zapewnić większą stabilność dostaw, a za tym bezpieczeństwo żywnościowe państwa. Prywatni inwestorzy współpracują w tym względzie z państwem bo SALIC jest “ramieniem” państwowego funduszu inwestycyjnego Public Investment Fund.
SALIC jest tylko jednym z saudyjskich funduszy inwestycyjnych dzierżawiących znaczne połacie ziemi uprawnej i gospodarstwa hodowlane w innych państwach. Aby ściągać zboże z Ukrainy SAGO obniżyło wymagania jakościowe dotyczące używania w czasie uprawy środków owadobójczych. W tym miesiącu do Arabii Saudyjskiej trafiła już pszenica z Rosji.
Czytaj także: Rosja wstrzymała eksport zbóż do państwa spoza EaZG
aawsat.com/kresy.pl






























