Władze wojskowe Izraela ogłosiły mobilizację 60 tys. rezerwistów w szeregi armii. Decyzje te następują po deklaracji premiera Binjamina Netanjahu rozpoczęcia kolejnen lądowej operacji w Strefie Gazy.

Plan operacji w palestyńskiej eksklawie został w środę podpisany przez izraelskiego ministra obrony Israela Kaca. Poza rozkazami mobilizacji tak znacznej liczby rezerwistów, resort zatwierdził również przedłużenie służby 20 tys. żołnierzy zmobilizowanych wcześniej, podała w środę Al Jazeera. Operacja ma objąć najgęściej zaludnione tereny regionu, w tym samo miasto Gaza.

Izraelski oficer powiedział dziennikarzom, że nowa faza walk będzie obejmować „stopniową, precyzyjną i ukierunkowaną operację w mieście Gaza i jego okolicach”, obejmującą niektóre obszary, na których Izraelczycy nie prowadzili wcześniej działań lądowych. Trwają już ataki na Zejtun i Dżabaliję. Izraelska artyleria zrównałą już z ziemią szereg budynków.

W środę, na skutek działań zbrojnych zginęło co najmniej 35 Palestyńczyków. Wśród nich było 10 osób szukających żywność w punktach, gdzie dochodzi do jej dystrybucji.

Nowy etap konfliktu izraelsko-palestyńskiego rozpoczął się 7 października wraz z atakiem palestyńskiej organizacji polityczno-wojskowej Hamas na południowy Izrael. Hamas wystrzelił według różnych szacunków 2-5 tys. pocisków rakietowych, a następnie rozpoczął ofensywę, której częścią był desant przeprowadzony za pomocą motolotni i łodzi.

Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.

Izrael zareagował na to zmasowanym atakiem, w tym masowym bombardowaniem i ostrzałem zabudowy Strefy Gazy. Wprowadził także całkowitą blokadę palestyńskiej eksklawy, obejmującą także odcięcie od żywności, leków, energii elektrycznej i wody, dzieląc ją na dwie części. Dochodziło do ataków w Izraelczyków na konwoje humanitarne. W jednym z takich ataków zginął polski wolontariusz Damian Soból.

19 stycznia skonfliktowane strony zdołały uzgodnić rozejm. Plan na pierwszy etap rozejmu zakładał, iż potrwa on 42 dni. Mimo, że Hamas realizował warunki rozejmu 2 marca Izrael wstrzymał wjazd wszelkiej pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Następnie Izraelczycy zerwali rozejm, rozpoczynając w nocy z 17 na 18 marca ponowne ataki na palestyńską eksklawę.

Trwa mediacja Egiptu i Kataru. Zaproponowana przez te państwa formuła propozycja rozejmu została zaaprobowana wstępnie przez Hamas.

W palestyńskiej eksklawie dochodzi już do przypadków śmierci głodowej, a żołnierze izraelscy regularnie strzelają do Palestyńczyków pod humanitarnymi centrami dystrybucji żywności.

Od początku wojny w Strefie Gazy zginęło już ponad 62 tys. Palestyńczyków. 156 tys. zostało rannych. 11 tys. uważanych jest za zaginionych.

aljazeera.com/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności