Hamas zgodził się na nową propozycję zawieszenia broni, powiedział przywódca tej organizacji przebywający w Strefie Gazie Chalil al-Hajja.
To nową propozycja rozejmowa zaproponowana przez mediatorów z Egiptu i Kataru po tym, gdy Izrael zerwał 18 marca poprzednie porozumienie. Al-Hajja zakreślił “czerowne linie” jego organizacji. Hamas nie zgadza się na jakiekolwiek wysiedlenia Palestyńczyków ze Strefy Gazy, do czego dażą władze USA i Izraela. Palestyńska organizacja miliatarno-polityczna nie zamierza też oddawać broni.
W odniesieniu do propozycji zawieszenia broni al-Hajja stwierdził, że Hamas i inne palestyńskie grupy zbrojne prowadziły półtoraroczne negocjacje z okupantem, w których pośredniczyły strony trzecie. Ustalili jasne cele tych rozmów, skupiając się przede wszystkim na zakończeniu działań zbrojnych w Strefie Gazy i “obronie praw narodu palestyńskiego do jego ziemi i ojczyzny oraz zabezpieczeniu uwolnienia więźniów z więzień okupanta” – przytoczyła telewizja Al Mayadeen.
Przywódca Hamasu podkreślił, że palestyński ruch oporu przyjmuje wszystkie propozycje zawieszenia broni z odpowiedzialnością i optymizmem. W tym kontekście al-Hajja stwierdził, że Hamas „dwa dni temu otrzymał propozycję od mediatorów”, ogłaszając, że została ona pozytywnie rozpatrzona, a organizacja „zgodziła się na nią”, mając nadzieję, że Izrael nie będzie jej blokował i nie udaremni wysiłków mediatorów.
Ponadto Al-Hayya podkreślił, że Hamas „podjął kroki w celu promowania jedności Palestyńczyków, dwukrotnie ruszając do Rosji i Chin, i zapewnił sobie jasne porozumienie, które odzwierciedla konsensus wszystkich frakcji w sprawie utworzenia rządu jedności narodowej technokratów”. Palestyńczycy pozostają podzieleni od czasu odsunięcia Hamasu od władzy w Autonomii Palestyńskiej przez Fatah i okopania się organizacji w Strefie Gazy w 2007 r. Rok wcześniej Hamas zwyciężył w jedynym demokratycznych wyborach do palestyńskiego parlamentu.
Hamas “zaakceptował egipską propozycję utworzenia cywilnego komitetu nadzoru złożonego z niezależnych osobistości szczebla narodowego, aby w pełni zarządzać Strefą [Gazy] we wszystkich obszarach. Komitet przejmie swoje obowiązki natychmiast po osiągnięciu porozumienia, aby zapobiec wszelkim działaniom propagandowym wroga” — dodał al-Hajja.
Nowy etap konfliktu izraelsko-palestyńskiego rozpoczął się 7 października wraz z atakiem palestyńskiej organizacji polityczno-wojskowej Hamas na południowy Izrael. Hamas wystrzelił według różnych szacunków 2-5 tys. pocisków rakietowych, a następnie rozpoczął ofensywę, której częścią był desant przeprowadzony za pomocą motolotni i łodzi.
Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.
Izrael zareagował na to zmasowanym atakiem, w tym masowym bombardowaniem i ostrzałem zabudowy Strefy Gazy. Wprowadził także całkowitą blokadę palestyńskiej eksklawy, obejmującą także odcięcie od żywności, leków, energii elektrycznej i wody, dzieląc ją na dwie części. Dochodziło do ataków w Izraelczyków na konwoje humanitarne. W jednym z takich ataków zginął polski wolontariusz Damian Soból.
Struktury medyczne Paletyńczyków zaktuwalizowały liczbę ofiar wojny trwającej do października 2023 roku. Zginęło w niej 50,3 tys. ludzi a rany odniosło 114 tys. Palestyńczyków. Tylko od złamania rozejmu Izraelczycy zabili co najmniej seetki Palestyńczyków.
Jak podawaliśmy jeszcze w zeszłym roku Biuro Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych poinformowało, że zweryfikowała dane dotyczące 8119 osób zabitych w Strefie Gazy od listopada 2023 r. do kwietnia 2024 r. Jej analiza wykazała, że około 44 proc. zweryfikowanych ofiar to dzieci, a 26 proc. to kobiety. Wśród zabitych najwięcej było osób w wieku od pięciu do dziewięciu lat.
19 stycznia skonfliktowane strony zdołały uzgodnić rozejm. Plan na pierwszy etap rozejmu zakładał, iż potrwa on 42 dni. W tym czasie wypełniono jego warunki. Wojska izraelskie wycofały się na perfyerie Strefy Gazy i dopuściły pomoc humanitarną oraz pozwoliły na powrót uchodźców do swoich domów bez osobistych kontroli.
Kikudziesięciu izraelskich zakładników zwolnionych przez Hamas zostało wymieniony na około 2 tys. palestyńskich skazańców i aresztantów, których zwolnili z kolei Izraelczycy.
Już 16 dnia od wejścia w życia zawieszenia broni miały się rozpocząć konkretne rozmowy o uwolnieniu kolejnych zakładników w drugim etapie. W ramach niego podpisane miały zostać “protokoły” regulujące powrót wszystkich uchodźców palestyńskich do pierwotnych miejsc zamieszkania w Strefie Gazy, w tym do jej północnej części, bez rewidowania przez izraelskich żołnierzy czy funkcjonariuszy. W drugim etapie miało się też dokonać zwolnienie przez Hamas reszty zakładników.
2 marca Izrael wstrzymał wjazd wszelkiej pomocy humanitarnej do Strefy Gazy po zakończeniu terminu pierwszej fazy rozejmu. Prowadził też w eksklawie działania zbrojne niskiej intensywności prowadzące do śmierci cywilów.
18 marca Izrael zerwał rozejm i reaktywował masowe ataki na palestyńską eksklawę.
english.almayadeen.net/kresy.pl






























