Zamaskowany kufiją zdobioną z czerwony deseń mężcyzna określany jako Abu Ubajda, przez cały niemal okres gwałtownej wojny dał się poznać jako rzecznik zbrojnego skrzydła Hamasu.
Izrael już dawno temu podał informację o zabiciu Abu Ubajdy. W poniedziałek została ona potwierdzona przez sam Hamas, podobnie jak śmierć Mohammada Sinwara, brata także nieżyjącego już przywódcy organizacji w Strefie Gazy, Jahji. W tym samym nagraniu wideo, w którym organizacja przyznała śmierć dwóch czołowych działaczy, przedstawiono nowego rzecznika, który także wystąpił zamaskowany.
W oświadczeniu nowy rzecznik zbrojnego skrzydła Hamasu po raz pierwszy ujawnił prawdziwą tożsamość Abu Ubajdy, podając, że jego prawdziwe imię i nazwisko brzmiało Hudhajfah Samir Abdullah al-Kahlut. „Z dumą ogłaszamy męczeństwo wielkiego przywódcy” – powiedział nowy rzecznik.
Zbrojne skrzydło – Brygady im. Kassama potwierdziły również śmierć kilku innych wysokich dowódców, w tym Mohammeda Szabanaha, przywódcy Brygady Rafah, oraz dwóch innych przywódców, Hakama al-Issy i Raida Saada. Relacjonująca to Al Jazeera zauważa poważne straty wśród kierownictwa polityczno-wojskowego Hamasu, jakie poniósł on w trwającej dwa lata wojnie w Strefie Gazy.
Nowy etap konfliktu izraelsko-palestyńskiego rozpoczął się 7 października wraz z atakiem palestyńskiej organizacji polityczno-wojskowej Hamas na południowy Izrael. Hamas wystrzelił według różnych szacunków 2-5 tys. pocisków rakietowych, a następnie rozpoczął ofensywę, której częścią był desant przeprowadzony za pomocą motolotni i łodzi.
Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.
Izrael zareagował na to zmasowanym atakiem, w tym masowym bombardowaniem i ostrzałem zabudowy Strefy Gazy. Wprowadził także całkowitą blokadę palestyńskiej eksklawy, obejmującą także odcięcie od żywności, leków, energii elektrycznej i wody, dzieląc ją na dwie części. Dochodziło do ataków w Izraelczyków na konwoje humanitarne. W jednym z takich ataków zginął polski wolontariusz Damian Soból.
19 stycznia skonfliktowane strony zdołały uzgodnić rozejm. Plan na pierwszy etap rozejmu zakładał, iż potrwa on 42 dni. Mimo, że Hamas realizował warunki rozejmu 2 marca Izrael wstrzymał wjazd wszelkiej pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Następnie Izraelczycy zerwali rozejm, rozpoczynając w nocy z 17 na 18 marca ponowne ataki na palestyńską eksklawę.
W palestyńskiej eksklawie dochodziło już do przypadków śmierci głodowej, a żołnierze izraelscy regularnie strzelali do Palestyńczyków pod humanitarnymi centrami dystrybucji żywności. Sami Izraelczycy przyznali, że zdecydowaną większość ich ofiar stanowili cywile. Od 7 października 2023 r. w Strefie Gazy zginęło już ponad 70 tys. Palestyńczyków.
13 października doszło do podpisania porozumienia pokojowego przez przywódców USA, Kataru, Egiptu i Turcji. Zakłada ono wdrożenie 20-punktowej propozycji Donalda Trumpa, którą przedstawił on 29 września, po wcześniejszych konsultacjach z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu.
Plan Trumpa zakładał całkowite przerwanie walk i wymianę jeńców i zakładników w ciągu 72 godzin od zawieszenia broni. Hamas wydał wszystkich żywych zakładników i większość zakładników nieżyjących a Izrael zwolnił tysiące palestyńskich więźniów i aresztantów.
Izrael nada prowadzi działania zbrojne w Strefie Gazy, choć już mniejszej intensywności.
aljazeera.com/kresy.pl





























