Rząd Białorusi zgodził się na nadawanie na terytorium tego kraju jednego programu ukraińskiego oraz dwóch programów kazachskich.

Zezwolenia na nadawanie na terytorium Białorusi trzech zagranicznych telewizji udzielił 25 stycznia minister informacji Aleksandr Karlikiewicz, podpisując tego dnia stosowne rozporządzenie. Jak informuje portal Związku Polaków na Białorusi, powołujący się na inne białoruskie media, pozwolenie na nadawanie otrzymała ukraińska UA.TV oraz kazachskie KazakhTV i Chabar24.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ukraińcy nadawcy i politycy od dawna zabiegali o zezwolenie na transmisję programów produkowanych na Ukrainie. Jednak portal opozycyjnej „Naszej Niwy” ocenia, że program UA.TV nie przyciągnie uwagi zbyt wielu Białorusinów, podobnie jak dwa programy kazachskie. Choć jednocześnie rozpatruje zezwolenie na nadawanie tej pierwszej na Białorusi jako ruch polityczny władz w Mińsku w warunkach dużego napięcia w relacjach z Rosją na tle handlu surowcami energetycznymi i rosyjskich sugestii integracji dwóch państw.

Działacz niezależnego ZPB i dziennikarz Andrzej Poczobut także, nie przewiduje by ukraiński kanał zyskał większą popularność. „Władze Białorusi w końcu się zgodziły na Ukraińską TV. Ambasada Ukrainy tryumfuje. Ja bym nie spieszył się z tą radością. Z tego co zrozumiałem Ukraińską TV nie będzie ogólnodostępna na terenie całej Białorusi (w odróżnieniu od rosyjskiej TV nie została ona bowiem włączona do obowiązkowego pakietu socjalnego) tylko ma być dostępna w wybranych sieciach kablowych. Czyli tam gdzie Ukrainie uda się zawrzeć porozumienie i podpisać umowę. Jak myślicie czy dużo znajdzie się kablówek chętnych do współpracy z Ukrainą?” – Poczobut pyta retorycznie na Facebooku.

Redakcja portalu ZPB przypomina natomiast, że mimo zabiegów miejscowej polskiej społeczności i władz Rzeczpospolitej na Białorusi nie jest transmitowana żadna polska telewizja mimo, że w kraju tym mieszka co najmniej 295 tys. etnicznych Polaków. Jeszcze pod koniec 2016 r. w ramach „ocieplenia” relacji w Białorusią, ówczesny minister spraw zagranicznych Polski Witold Waszczykowski sugerował możliwość zamknięcia nadającego z Warszawy, opozycyjnego, białoruskiego programu Biełsat, w zamian za rozbudowę TVP Polonia i szerszą możliwość nadawania jej Białorusi. Oficjalny Mińsk wysyłal sygnały o gotowości do rozmów, jednak jak do tej pory nie władze Białorusi nie podjęły w tej sprawie żadnej decyzji.

znadniemna.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz