Białoruski przywódca niespodziewanie pochwalił ukraińską armię za mobilność w walce z przeważającymi siłami przeciwnika.

Nieuznawany przez państwa zachodnie prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko wyraził uznanie dla taktycznych sukcesów ukraińskich sił zbrojnych w wojnie z Rosją we wtorek na spotkaniu dotyczącym spraw zamówień państwowego przemysłu obronnego.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8369.32 PLN    (38.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zdaniem Łukaszenki ukraińska armia dzięki stworzeniu grup mobilnych była w stanie zadawać rosyjskim siłom zbrojnym dotkliwe ciosy, szczególnie na jednostki tyłowe. Białoruski przywódca postawił ukraińską armię za wzór armii białoruskiej.

„Po raz kolejny odnoszę się do lekcji i doświadczeń konfliktu ukraińskiego. (…) Najskuteczniejsze, także ze strony Sił Zbrojnych Ukrainy, okazały się grupy mobilne, które błyskawicznie, niespodziewanie zbliżały się do znacznie przewyższającego je przeciwnika, zadając silne uderzenia, zwłaszcza na tyłowe zgrupowania wojsk. Widzieliśmy to” – przytacza słowa Łukaszenki portal Reform.by.

Jego zdaniem białoruskiej armii należy zapewnić takie środki transportu, które pozwoliłyby w ciągu kilku godzin przerzucić wojska na dany obszar w celu likwidacji zagrożenia.

Jak podawaliśmy, na tym samym spotkaniu Łukaszenko oświadczył, że Białoruś oczekuje, iż rosyjskie, rakietowe systemy obrony powietrznej S-400 pozostaną na białoruskim terytorium, gdzie zostały rozmieszczone przez Rosjan.

Oświadczył też, że Białoruś zamierza kupić rosyjskie systemy Iskander. Chodzi tu o zestawy, które podobnie jak S-400, zostały wcześniej rozmieszczone na białoruskim terytorium.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińcy wciąż odpychają Rosjan od Charkowa, trudna sytuacja pod Siewierodonieckiem

Kresy.pl / reform.by

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz