Władze Białorusi uznały za persona non grata dwoje pracowników dyplomatycznej przedstawicielstwa Wielkiej Brytanii w Mińsku.

Jako pierwsza informację o decyzji o faktycznym wydaleniu dwójki brytyjskich dyplomatów podała nadająca na Białorusi telewizja ONT. Nazwiska pracowników ambasady Wielkiej Brytanii wyproszonych przez władze w Mińsku przytoczył portal tut.by. To zastępca ambasadora Lisa Tamwood oraz attache do spraw wojskowych Timothy White-Boycott.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

„Według organów ścigania osoby te zbierały informacje o wewnętrznej sytuacji politycznej na Białorusi i przebiegu protestów.” – powiedziało anonimowe źródło ONT. Tut.by twierdzi też, że brytyjscy dyplomaci znaleźli się na celowniku białoruskich władz ponieważ spotykali się z reprezentantami miejscowych organizacji pozarządowych nastawionych krytycznie wobec tychże władz.

„A jeszcze attache wojskowy kilkakrotnie odwiedzał regiony. W lipcu białoruscy koledzy już zgłaszali zastrzeżenia do przedstawiciela resortu obrony [Wielkiej Brytanii], ale wszystkie zostały zignorowane” – powiedziało źródło ONT. Według niego White-Boycott to „kadrowy wywiadowca”, który miał pracować dla brytyjskiego wywiadu w Jugosławii, Afganistanie, Iraku i Ukrainie.

Tamwood miała z kolei wspierać działalność dziennikarzy BBC relacjonujących z Białorusi protesty przeciwników Aleksandra Łukaszenki jakie trwają od sierpnia oraz działania sztabu Swietłany Tichanowskiej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

„8 listopada Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi, ze względu na działania niezgodne ze statusem dyplomaty, a także z celami pobytu na Białorusi, podjęło decyzję o ogłoszeniu dwóch dyplomatów Ambasady [Zjednoczonego Królestwa] Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej na Białorusi jako persona non grata” – potwierdził przedstawiciel białoruskiego resortu dyplomacji Anatolij Głaz. Określił on działalność Tamwood i White-Boycotte’a jako „destrukcyjną”.

Jeszcze na początku października władze Białorusi zadecydowały od tak poważnej redukcji liczby polskich pracowników dyplomatycznych i konsularnych, że łącznie polską ambasadę i konsulaty w tym państwie musiało opuścić ponad 30 pracowników.

tut.by/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz